Bruschetta z pomidorami i mozarellą

Powszechnie wiadomo, że aby przyjemnie zacząć dzień należy zjeść coś pysznego. Mamy w Polsce swoje własne sposoby, wielce udane, ale nie można odmówić Włochom, że oni także znają się na rzeczy, gdy idzie o proste pyszności. I choć to nie pora na pyszne pomidory, to nawet te zimowe, gdy dojrzeją w ciepłej kuchni przez 2-3 dni, wymieszane ze świeżymi listkami bazylii, potrafią na chwilę przenieść nas w inne miejsce lub czas, gdzie przez otwarte okno wpada ciepłe letnie słońce. Ktoś powie, ze to po prostu grzanki z pomidorami i będzie miał rację. A zatem włoskie grzanki, zwane bruschettami, z dodatkiem pomidorów pachnących bazylią i czosnkiem. Smacznego!

bruschetta z pomidorami V3

Bruschetta z pomidorami i mozarellą

  • 1 pszenna bułka ciabatta lub kawałek świeżej, pszennej bagietki
  • 1 duży pomidor
  • 2 ząbki czosnku
  • garść świeżych liści bazylii
  • 1 opakowanie sera mozarella
  • oliwa z oliwek

Rozgrzej piekarnik (150-180 stopni) lub patelnię grillową
Pomidory sparz we wrzątku i obierz, pokrój w kostkę i przełóż do miseczki. Dodaj porwane w palcach liście bazylii i obrany ząbek czosnku. nie przeciskaj go przez praskę ani nie siekaj, chyba że chcesz, by dominował nad pomidorami i bazylią. Zamiast tego przekrój go na 2-3 części, w ten sposób odda swój aromat o wiele delikatniej, stanowiąc jedynie akcent sałatki. Odstaw pomidory, by smaki się przegryzły, na 15-30 minut. Mozarellę pokrój w drobną kostkę lub cienkie plasterki; możesz także porwać ją w palcach na drobne cząstki.Przygotuj pieczywo: pokrój je na mniejsze kroki, najlepiej w poprzek, lekko po skosie. Skrop je oliwą. Układaj na blasze wyłożonej papierem do pieczenia – zapiekaj ok 7-8 minut; na patelni grillowej podpiekaj z obu stron po 3-4 minuty. Grzanki powinny być chrupiące z wierzchu, ale wciąż przyjemnie miękkie w środku.
Drugi ząbek czosnku przed obraniem rozgnieć płasko ostrzem noża lub dłonią. Obierz z łupiny i natrzyj nim delikatnie powierzchnię grzanek. Póki wciąż są ciepłe, nałóż na nie odrobinę sera, a następnie odsączone lekko pomidory – tak, by grzanka nie rozmiękła od nadmiaru wody, jakie puszczą pomidory. Ozdób listkami bazylii.

To banalne w przygotowaniu danie to nie tylko propozycja na lekkie i pełne smaku śniadanie. Przede wszystkim to genialna przystawka, która podbije serca gości swoim aromatem i pobudzi apetyt przed daniem głównym.
Zamiast mozarelli używam czasem fety, spisuje się równie dobrze. A dla głodnego nawet odrobina startego żółtego sera dopełni smaku.
Grzanki przed zapieczeniem możesz skropić czystą oliwą lub smakową, na przykład z czosnkiem lub papryczkami chili.

bruschetta z pomidorami V4

Bruschetta z pomidorami i mozarellą
Oceń

2 komentarze

  1. To będzie moje niedzielne śniadanie! Trochę włoskiego słońca w te pochmurne dni! Dzięki za inspirację!

Masz ochotę? A może zjadłeś i ci smakowało? Daj mi o tym znać! Zostaw komentarz :)