Domowy sos słodko-kwaśny do kurczaka i ryżu

Sos słodko-kwaśny to klasyka sosów ze słoika, nie ma chyba domu, w którym od czasu do czasu nie pojawiałby się na stole jako towarzystwo do podsmażonej piersi z kurczaka i ryżu. Szybki i smaczny obiad z gwarancją sukcesu –  nic dziwnego, że jest tak popularny. Zamiast jednak sięgać po gotowca ze sklepu, warto zrobić sobie go samemu. Jest bajecznie prosty, szybki w wykonaniu, pełen warzyw i o wiele smaczniejszy niż kupny. A w dodatku można go przygotować więcej, zamknąć w słoikach i mieć niewielki zapas zawsze pod ręką, kiedy przyjdzie nam na niego ochota. Skusicie się?

Tradycyjne gołąbki z mięsem i ryżem w sosie pomidorowym

Gołąbki to jedno z tych domowych dań, do których wracam z lubością. Delikatne mięso z dodatkiem ryżu, zawinięte w liść kapusty w gęstym pomidorowym sosie –  czy jest ktoś, kto naprawdę nie lubi gołąbków? I chociaż wydawać by się mogło, że to skomplikowane danie, którego przygotowanie nie obejdzie się bez jakiejś tajemnej magii, to zapewniam, że nic bardziej mylnego. Nie potrzeba do nich piekarnika, a jeśli macie szybkowar, przygotujecie je w mgnieniu oka. Gołąbki są nie tylko pyszne, ale prostsze do zrobienia, niż sądzicie!

Herbata jest dobra na wszystko: poznajcie Lorda Greya od TET

Herbata jest dobra na wszystko. Na jesień i zmarznięte dłonie. Na znalezienie kilku minut dla siebie w gonitwie dnia. Na spędzenie czasu z bliskimi przy stole. Na dobry początek dnia i dobry jego koniec. Na pretekst by usiąść i znaleźć czas na dobrą książkę. Dobrej herbaty nigdy dość, dlatego kiedy otrzymałam od marki TET zaproszenie do przetestowania herbaty Lord Grey nie musiałam się długo zastanawiać.

Bułki poznańskie – z przedziałkiem

Poręczne, idealne do przyrządzania kanapek, łatwe w przechowywaniu i można zawsze kupić ich akurat tyle, ile potrzeba. Tylko po co kupować, jeśli najpyszniejsze na świecie bułki można upiec własnoręcznie? Chrypiąca skórka i puszyste, leciutkie wnętrze pszennych bułek to obietnica doskonałych kanapek. Niewiele przy nich pracy, potrzeba tylko nieco czasu, by drożdże zrobiły swoją robotę, a efekty przechodzą najśmielsze oczekiwania.

Czekoladowe pankejki z korzennymi prażonymi jabłkami

Jesień to czas jabłek – ich apetyczne stosy piętrzą się na straganach, mieniąc ferią ciepłych odcieni – od soczyście zielonych, przez żółtawe, pomarańczowawe i czerwone, aż po głębokie bordo. Jedne gładkie, inne w wielokolorowe plamki, kwaskowate i słodkie, twarde i chrupiące albo miękkie, rozpływające się w ustach. Jabłka są pyszne, zdrowe i takie nasze – czy nie jest trochę tak, że zapominamy o nich, kiedy zewsząd kuszą nas inne egzotyczne owoce?

Zupa grzybowa ze świeżych grzybów

Kiedy wracałam zmęczona z kilkugodzinnego spaceru po lesie, na który do tego trzeba się było wybrać wczesnym rankiem, marznąc w pierwszych prawdziwych chłodach jesieni – choć ciało, zmęczone i obolałe po kilku kilometrach wędrówki, zaczynało już protestować na miękkim fotelu samochodu, a oczy zamykały się łaknąc choć kwadransa drzemki, moją znajdującą się na skraju snu głowę zajmowały myśli o tym, jak wykorzystam zebrane grzyby. Kosz był pełen, więc nawet po mozolnym oczyszczaniu i obieraniu grzybów, które czekało mnie jeszcze tego samego wieczoru, powinno zostać  ich na tyle dużo by zarówno je ususzyć, zamrozić, a z części od razu przygotować coś pysznego. – Trudno, musisz mi teraz ugotować grzybową – przez opary zmęczenia dotarł do mnie głos skupionego na drodze S., który mimo zapewnień, że nie ma serca do grzybobrania, zebrał niemal tyle samo grzybów, co ja. – Trudno – mruknęłam z trudem rozchylając powieki, by spojrzeć na jego miłą