Bułki poznańskie – z przedziałkiem

Poręczne, idealne do przyrządzania kanapek, łatwe w przechowywaniu i można zawsze kupić ich akurat tyle, ile potrzeba. Tylko po co kupować, jeśli najpyszniejsze na świecie bułki można upiec własnoręcznie? Chrypiąca skórka i puszyste, leciutkie wnętrze pszennych bułek to obietnica doskonałych kanapek. Niewiele przy nich pracy, potrzeba tylko nieco czasu, by drożdże zrobiły swoją robotę, a efekty przechodzą najśmielsze oczekiwania.

Czytaj dalej

Czekoladowe pankejki z korzennymi prażonymi jabłkami

Jesień to czas jabłek – ich apetyczne stosy piętrzą się na straganach, mieniąc ferią ciepłych odcieni – od soczyście zielonych, przez żółtawe, pomarańczowawe i czerwone, aż po głębokie bordo. Jedne gładkie, inne w wielokolorowe plamki, kwaskowate i słodkie, twarde i chrupiące albo miękkie, rozpływające się w ustach. Jabłka są pyszne, zdrowe i takie nasze – czy nie jest trochę tak, że zapominamy o nich, kiedy zewsząd kuszą nas inne egzotyczne owoce?

Czytaj dalej

Zupa grzybowa ze świeżych grzybów

Zupa ze świeżych grzybów

Ilekroć jestem w lesie na grzybach myślę o mojej babci, która tak wiele mnie o nich nauczyła, kiedy byłam dzieckiem. Pamiętam wspólne wycieczki na grzyby i wczasy na maciupkiej wsi otoczonej pięknymi, rozległymi lasami, które wprost obfitowały w grzyby. Podczas tych wspólnie spędzanych wakacji i weekendów babcia wraz z dziadkiem zaszczepiali we mnie miłość do przyrody i szacunek do niej. Choć minęły lata od tamtych czasów, jestem już dorosła, a babci już z nami nie ma, wciąż mam cudowne, żywe wspomnienia z tamtego okresu dzieciństwa.

Czytaj dalej

Kasza pęczak z jabłkiem, pomarańczą i żurawiną na ciepło

Codzienne śniadania to moja słaba strona. Wiem, że powinnam traktować je poważnie, powszechnie wiadomo, jak ważne są śniadania i jak wiele zalet płynie ze zdrowego nawyku zaczynania od nich dnia. Moja wola okazuje się niezbyt silna w tej kwestii i konsekwentnie od lat to nie ono zaprząta mi głowę o poranku. Nie jem więc w domu, niestety, lecz dopiero w pracy, przy biurku, robiąc przegląd skrzynki odbiorczej mojego korporacyjnego maila. Cóż, wszyscy mamy na sumieniu jakieś grzeszki, nieprawdaż?

Czytaj dalej

Zakwas żytni na chleb

No i stało się. Że wypowiedziałam wojnę, to chyba za dużo powiedziane, niemniej jednak powzięłam postanowienie, że kończę z produkowanym na skalę przemysłową gąbczastym zapchajworem ze sklepów i lansujących się na tradycyjne sieci piekarenek, wyrastających na osiedlach, jak grzyby po deszczu. Dość już nafaszerowanych spulchniaczami, antypleśniową chemią i innymi truciznami, nieświeżych dzień po zakupie pseudochlebów i bułek. Drżąc pielęgnowałam go kilka dni i oto jest – jego wysokość zakwas żytni na chleb.

Czytaj dalej

Rustykalna tarta z jabłkami na kruchym cieście

Nie przepadam jakoś strasznie za słodyczami, ale lubię proste, domowe wypieki. Nie jest to pozycja obowiązkowa każdej niedzieli, jednak od czasu do czasu piekę jakieś ciasto. Zwykle, proste, szybkie, na miarę moich niewielkich zdolności związanych z wypiekami. Rustykalna tarta z jabłkami na pewno przypadnie ci do gustu i zrobisz ją nie raz. Nieważne czy najdzie Cię zwykła ochota na coś słodkiego, czy chcesz podać domowe ciasto do herbaty na popołudnie z gronie bliskich – ten przepis sprawdzi się na niemalże każdą okazję.

Czytaj dalej