Zupa ogórkowa

Założę się, że lubicie zupy. Zasłużyły sobie na powszechne uwielbienie, bo zaskakują swoją różnorodnością, potrafią być bardzo sycące i pożywne, a w dodatku tanie. I chociaż ja nie jestem ich wielką fanką, to gotuję je od czasu do czasu, bo mam w domu wybrednego wielbiciela zup, który jest dla mnie najważniejszym recenzentem moich kulinarnych przygód. Jego opinia jest zawsze ważniejsza, niż moja własna, a ta bajecznie prosta zupa ogórkowa jest podobno najlepsza jaką kiedykolwiek jadł. Dla takich komplementów naprawdę warto gotować.

Domowy rosół warzywno-mięsny

Rosół, król na polskim stole. Obowiązkowy punkt programu niedzielnego obiadu z rodziną, po którym następuje równie nieśmiertelny schabowy z ziemniakami. Jedni go uwielbiają, inni szczerze nie znoszą, jednak nie da się zaprzeczyć, że dobry, gotowany z sercem bulion na bazie mięsa i dużej ilości warzyw to jedna z podstaw w kuchni. Dlaczego więc nasze mamy, a nawet babcie, zapomniały jak się go gotuje?

Wieprzowina w sosie cebulowo-własnym

Zdecydowanie mogę żyć bez mięsa. Nie jestem wielką fanką, choć doceniam smaczne, dobre gatunkowo i odpowiednio przyrządzone, to jednak obiad bez mięsa nie jest obiadem straconym. ON ma podobnie i ten układ bardzo mi odpowiada, choć nie da sie ukryć, że swoją obecnością wprowadził do mojej kuchni zdecydowanie więcej mięsnych kaprysów.

Kiszone ogórki

W tym roku po raz pierwszy postanowiłam sama zakisić ogórki. Chociaż wprost za nimi przepadam i uważam za nasz narodowy skarb, to jakoś nigdy wcześniej sama ich nie robiłam – miałam swoje ulubione, sklepowe kiszone ogórki i całkiem byłam z nich zadowolona, dopóki… no właśnie, dopóki nie zrobiłam ich po swojemu. Aromatyczne, chrupiące – prawdziwe ogórkowe marzenie.

Zupa pomidorowa z pulpecikami

Zupy to zasadniczo nie moja bajka – tak już mam. Skąd dokładnie mi się to wzięło? Nie mogę jednoznacznie stwierdzić, nie zmienia to jednak faktu, że te które jadam stanowią naprawdę wyjątki potwierdzające regułę. I jeszcze jakiś czas temu nie pomyślałabym, że w moim kuchennym repertuarze na stałe zagości zupa pomidorowa… Jednak gotowanie dla kogoś to przecież zupełnie inna para kaloszy.

Pierogi z mięsem

Czy znacie kogoś, kto nie lubi pierogów? Jeden będzie wolał ruskie, inny z serem na słodko, jeszcze inny ze szpinakiem, ale czy jest ktoś, kto naprawdę ich nie lubi? Nie ma? To świetnie, bo dzisiaj będzie o pierogach i to nie byle jakich, bo z mięsem.