Domowy sos słodko-kwaśny do kurczaka i ryżu

Sos słodko-kwaśny to klasyka sosów ze słoika, nie ma chyba domu, w którym od czasu do czasu nie pojawiałby się na stole jako towarzystwo do podsmażonej piersi z kurczaka i ryżu. Szybki i smaczny obiad z gwarancją sukcesu –  nic dziwnego, że jest tak popularny. Zamiast jednak sięgać po gotowca ze sklepu, warto zrobić sobie go samemu. Jest bajecznie prosty, szybki w wykonaniu, pełen warzyw i o wiele smaczniejszy niż kupny. A w dodatku można go przygotować więcej, zamknąć w słoikach i mieć niewielki zapas zawsze pod ręką, kiedy przyjdzie nam na niego ochota. Skusicie się?

Kanelbullar. Szwedzkie bułeczki cynamonowe

Od kilku tygodni moja wyobraźnia mieszka we Fjällbace – maleńkiej, liczącej niespełna tysiąc mieszkańców szwedzkiej, nadmorskiej miejscowości, w której toczą się historie opisane w kryminałach Camilli Läckberg. Poza uczestniczeniem w mozolnych, zaskakujących dochodzeniach policyjnych, rozwikływaniem zagadek z przeszłości i łapaniem morderców, bohaterowie szwedzkiej pisarki wypijają na kartach powieści hektolitry kawy i zajadają się cynamonowymi bułeczkami. Wsiąkłszy w klimat książek, nad którymi spędziłam wiele wieczorów tegorocznej zimy, trudno było nie zapragnąć poczuć maślanego aromatu takich bułeczek we własnym domu.

Ciasteczka z masła orzechowego

Od zawsze marzy mi się być szczęśliwą posiadaczką domowej spiżarni – niewielkiego pomieszczenia z półkami uginającymi się pod najróżniejszymi produktami, stosami słoików z domowymi przetworami, stertami najróżniejszych kasz, makaronów, przypraw. Póki co muszę nacieszyć się jednak posiadaniem zaledwie przepastnej kuchennej szafki pełnej najróżniejszych smakołyków i nieco ograniczać swoją fantazję co do jej zawartości – jednak pewnych rzeczy w mojej mini spiżarce zabraknąć nie może. W gronie wybrańców, dla których zawsze jest miejsce znajdziecie obowiązkowy słoiczek masła orzechowego.

Risotto cytrynowe z kurczakiem i groszkiem

Pachnące latem danie w środku zimy? Nie ma nie prostszego i skuteczniejszego na zimową chandrę niż kulinarna podróż w słoneczne rejony. Zabiorę Was tam z kremowym, delikatnym risotto obezwładniającym nutami rozmarynu i cytryny w towarzystwie pożywnej piersi z kurczaka i zielonego groszku. Czy muszę dwa razy zapraszać?

Orientalny kurczak w cieście

Tego roku wyjątkowo ominął mnie etap świątecznych przygotowań – nie piekłam pierniczków i nie lepiłam pierogów, nie zakisiłam buraków na barszcz, jak to miałam w planach. Zawalona robotą nie miałam czasu, ani ochoty na kulinarne wyczyny, czego niezwykle żałuję. Gwiazdka i panująca od kilku dni zima przyszły do mnie niespodziewanie – nawet nie wiem, kiedy minęły te wszystkie dni. Mimo tych przeciwności święta Bożego Narodzenia minęły nam jednak spokojnie i w rodzinnej atmosferze, otulone ciepłym blaskiem lampek na pachnącej lasem choince. Najedzeni świątecznymi potrawami oddajemy się więc spokojnemu lenistwu, bo póki co nie goni nas jeszcze czas. Odpakowaliśmy prezenty i zakwaterowaliśmy nowe sprzęty, nadrabiamy zaległości w byciu ze sobą, podjadając maminy keks napakowany bakaliami i popijając pachnący goździkami grzaniec. Mam nadzieję, że wszystkim czytelnikom te ostatnie dni mijają równie czule jak nam.

Tymczasem jednak, jeśli marzy się komuś odpocząć już od kapusty z grochem i bigosu,

Makaron z grzybami leśnymi i krewetkami

Z jednej strony las pełen dostojnych drzew, trzeszczących na lekkim wietrze wysokich sosen, porośnięty głęboką zielenią mchów, ze wszystkimi swoimi darami, w śród których królują grzyby. Z drugiej otwarta przestrzeń morza, powietrze pachnące wolnością, piasek rozgrzany słońcem. Choć te obrazy są tak od siebie różne, budzące inne skojarzenia, to na talerzu krewetki i grzyby łączą się w duet idealny – skomponowany ku czci smaków morza i lasu, przywodzący smakiem wspomnienia lata, które wciąż jest jeszcze żywe w moim sercu, chociaż za oknami już niemal grudzień, chłód i tylko krok do zimy.