Ryż z truskawkami

Dzisiaj w zasadzie nie będzie  o gotowaniu. Nie będzie wykwintnych składników, egzotycznych przypraw i modnych dodatków. Będzie prosto, skromnie i zwyczajnie, do bólu swojsko, a jednocześnie wyjątkowo, bo może niektórzy z Was poczują się znów jakby mieli kilka lat, pałaszując ryż z truskawkami.

Czytaj dalej

Aglio, olio e peperincino, czyli makaron z czosnkiem, oliwą i chili

Najbanalniejszy z możliwych włoskich makaronów. Prawdziwy król prostoty, a ma wszystko to, czego potrzeba, by oczarowywać swoim smakiem. Przednia oliwa z pierwszego tłoczenia, aromatyczny czosnek, pikantne papryczki chili, a do tego posiekana natka pietruszki i odrobina ulubionego twardego sera. Kto nie wierzy, że to wystarczy, by dopieścić kubki smakowe i zaspokoić potrzebę na coś pysznego, niech najpierw spróbuje, bo aglio, olio e peperoncino zaskakuje i zachwyca.

Czytaj dalej

Risotto z grillowanym bakłażanem i pomidorami

Ryż w różnej postaci bardzo często gości na naszym stole. Zwykle jest dodatkiem do dania głównego; basmati towarzyszy aromatycznemu curry, jaśminowy doprawionemu sosem sojowym i imbirem łososiowi, a ten zwyczajny gęstej zupie pomidorowej. Czasem jednak ryż to nie tylko dodatek, a podstawa całego dania – jak we włoskim risotto. Kremowe i jednocześnie jędrne ziarenka ugotowane na aromatycznym winie i domowym bulionie z najróżniejszymi dodatkami to genialny sposób na ryż. Dziś zapraszam na delikatne risotto z pomidorami i grillowanym bakłażanem.

Czytaj dalej

Barszcz czerwony z pieczonych buraków

Barszcz czerwony z pieczonych buraków

Gdy do świąt zostaje zaledwie kilkadziesiąt godzin, wielu z nas popada w gorączkę. Nagle na wszystko zaczyna brakować nam czasu, a tu prezenty jeszcze nie kupione, ciasto nie upieczone, pierogi trzeba ulepić, ugotować barszcz i w dodatku to wszystko gdzieś między wielkim świątecznym sprzątaniem i pracą. I jak tu nie zwariować, kiedy w szale świątecznych przygotowań okazuje się, że zabrakło już czasu na porządną wigilijną zupę? Lecieć do sklepu po butelkowany koncentrat? Albo jeszcze gorzej, po barszczyk w proszku? Spokojnie, wciąż jeszcze nic straconego.

Czytaj dalej

Pierogi ruskie

Od czasu do czasu lubię spędzić w kuchni nieco więcej, niż standardowe pół godziny na makaron z sosem. Są takie dania, nad którymi trzeba postać trochę dłużej, ale z reguły są zdecydowanie warte tego zachodu. No bo jak miałoby się nie opłacać lepienie domowych pierogów?

Czytaj dalej

Makaron z bobem i kurkami

Wrzesień jakby mimochodem przyniósł nam jesień. Jeszcze niby mamy kalendarzowe lato, a jednak kasztanowce za moim oknem rdzewieją z dnia na dzień coraz bardziej, coraz więcej pożółkłych liści ścieli się na chodnikach, powietrze pachnie chłodem i wilgocią, a słońce powoli, lecz skutecznie zaczyna zachodzić coraz dalej po drugiej stronie miasta. Na straganach królują cukinie, dynie i leśne grzyby.

Czytaj dalej