Ragù alla bolognese – prawdziwy sos boloński do makaronu

Kuchnia włoska jest znana niemal każdemu, przynajmniej w teorii. Każdy chyba, zapytany o kuchnię włoską, bez większego namyślania się wymieni jej sztandarowe dania: pizzę, sałatkę caprese, spaghetti carbonara i oczywiście – bolognese. Te klasyczne potrawy stały się inspiracją dla tak ogromnej rzeszy kreatywnych w kuchni osób z całego świata, że stworzono ich niezliczone wersje i kombinacje, które czasem od oryginałów różnią się niemal wszystkim! Ale dziś będzie klasycznie: prawdziwe, długo duszone ragù alla bolognese.

Czytaj dalej

Makaron w kremowym sosie serowym z gorgonzolą i szpinakiem

Moja kuchnia przypomina mi czasem zadania rodem z telewizyjnego show – ograniczona ilość produktów i pełna improwizacja, tylko zazwyczaj przynajmniej czasu mam dużo, a co za tym idzie czas na spokojne zastanowienie się co zrobić z tego, co mam, jak dobrze zagospodarować zawartość lodówki, by zamiast pędzić na zakupy, wykorzystać to, co jest, a przy tym zrobić coś pysznego. 🙂

Czytaj dalej

Makaron z łososiem i prawdziwkami

No i stało się. Odwiecznym prawem natury ziemia zatoczyła koło i znów mamy jesień. Koniec z upałami i lekkimi, letnimi ciuchami, za to początek długich wieczorów, treściwych, rozgrzewających posiłków, swetrów, książek i seriali. Póki jeszcze na to czas, wciąż warto sięgać po sezonowe warzywa i owoce oraz grzyby. Najlepsze są podobno te własnoręcznie zebrane w lesie, ale nie bądźmy tacy – jeśli nie ma się okazji na wypad do lasu, to własnoręczne przyniesienie ich z rynku też się liczy. 🙂

Czytaj dalej

Pasta alla Carbonara

Są takie dni, w które zwyczajnie nie mam czasu na gotowanie, lodówka świeci pustkami albo, co jest znacznie gorszą opcją, nie mam zielonego pojęcia, co chciałabym zjeść. W takie dni okazuje się, że najprostsze rozwiązania są najlepsze. Niezależnie, która z powyższych sytuacji jest Ci bliższa, zrób sobie makaron z sosem carbonara.

Czytaj dalej

Kurki z patelni z pomidorami i tymiankiem

Bez końca można by wymieniać, co najlepszego ma lato. Razem z późną wiosną i wczesną jesienią stanowi moją najukochańszą porę roku, która kończy się zdecydowanie zbyt szybko i tak nagle… Ale póki trwa, rozkoszuję się bogactwem, jakie ze sobą niesie – bogactwem smaku, ma się rozumieć. A więc co lato ma najlepszego? Dzisiaj zapraszam na kurki i pomidory.

Czytaj dalej

Swojskie lasagne z kurkami

Sezon kurkowy w pełni – kto nie ma po drodze lasu, może wybrać się na rynek. Nie trzeba wiele pracy i zachodu, żeby z tych niewielkich, niepozornych grzybów wyczarować dania całkowicie niebanalne, zaskakujące i mile pieszczące nasze podniebienia…

Czytaj dalej