Roladki z bakłażana z czarną soczewicą

Roladki z bakłażana z soczewicą

Lśniące, ciemnofioletowe, niemal czarne bakłażany i czarna soczewica beluga z sosem ze świeżych pomidorów. Kiedy zobaczyłam czarną soczewicę i dowiedziałam się, że przeciwnie do czerwonej kuzynki, nie rozgotowuje się tak bardzo, wiedziałam, że wykorzystam ją do nafaszerowania bakłażanów, na które już od jakiegoś czasu miałam wielką ochotę.

Czytaj dalej

Pulpeciki z indyka w sosie koperkowym

Pulpeciki w sosie koperkowym to jedna z propozycji do włączenia do jadłospisu diety lekkostrawnej. Przygotowuję je bez smażenia, bo pomysł na nie pojawił się z powodu panującej w domu diety lekkostrawnej. Są delikatne i lekkie jak piórko, a przy tym pożywne i pyszne. Na stałe wpisały się do naszego menu i raczej szybko z niego nie wyfruną.

Czytaj dalej

Kurczak zapiekany z warzywami

Delikatne i soczyste mięso z kurczaka w sosie śmietanowym z pieczarkami i ulubionymi warzywami. Ten bajecznie pyszny i prosty obiad to prawdziwa uczta dla całej rodziny. Uczta, której ciężko się oprzeć.

Czytaj dalej

Makaron z borowikami w sosie śmietanowym

Grzyby są dla mnie wspaniałą kulinarną inspiracją i każdej jesieni staram się wykorzystać je w swojej kuchni. Grzyby w śmietanowym sosie świetnie czują się w roli dodatku do makaronu i są idealną propozycją, jeśli chcecie skorzystać z ich krótkiej dostępności, a przy tym nie spędzić w kuchni zbyt dużo czasu, bo to danie zaserwujecie w niespełna pół godziny.

Czytaj dalej

Makaron z kurkami

Obrodziło w tym roku  i stragany wprost uginają się pod ciężarem najwspanialszych darów jesieni – grzybów. Perkate prawdziwki, ciemnobrązowe podgrzybki, żółte kurki zachwycają i zapraszają do delektowania się nimi w kuchni. Trudno się oprzeć, kiedy człowiek sobie już wyobrazi te zapachy i smaki… Nie ma co stawiać oporów, wierzcie. A niech zachęci was do tego ten arcyprosty i szybki przepis na makaron z kurkami.

Czytaj dalej

Piersi z kurczaka grillowane w szynce szwarcwaldzkiej

Nie zliczę ile razy pisałam już tutaj, że to co najprostsze zwykle jest najlepsze. Powtarzam to w rozmowach z przyjaciółmi i znajomymi, kiedy tematem staje się jedzenie i niekiedy gotowanie. Przekonuję nieustannie znajomych, którzy mówią, że nie lubią gotować, bo tyle czasu nad tymi garami trzeba stać! No właśnie, ile? – pytam wtedy i rozpoczynam opowieść o tym, jak pyszny obiad można zrobić w mniej niż pół godziny. 

Czytaj dalej