Krewetki z patelni z białym winem, chili i czosnkiem

Masz czasem ochotę na coś banalnie prostego, a zarazem niebanalnie pysznego? Prosto i pysznie – to moje ulubione kulinarne połączenie. I takie właśnie są krewetki z patelni – banalnie proste, szybkie w przygotowaniu, a ten smak… grzech nie spróbować!

Risotto z kurkami i grillowany łosoś

Chociaż lato dopiero się rozpoczyna i do właściwego sezonu jeszcze zostało trochę czasu, to na półkach niektórych sklepów już można znaleźć świeże kurki, a gdy nie ma się aż tyle szczęścia – także mrożone. Ale niech nie martwi się ten, który nabierze ochoty na to danie, a nie ma kurek w zasięgu – za kilka tygodni, o ile pogoda będzie sprzyjająca, lasy obrodzą w te niepozorne, lecz wyjątkowe grzyby. Tymczasem zapraszam na risotto z kurkami i idealnie zgrillowanego łososia.

Makaron z krewetkami z czosnkiem i rozmarynem

Jeszcze tylko kilkanaście dni zostało do rozpoczęcia się kalendarzowego lata – dni się grzesznie długie, ciepłe i chociaż aura od jakiegoś czasu jest zdecydowanie deszczowa, to nic tak nie cieszy jak widok zielonych drzew za oknem, nawet gdy pada. Nadchodzące lato to także pora lekkich, szybkich w przygotowaniu posiłków, które nie będą zmuszały nas do spędzania zbyt dużo czasu w rozgrzanej do czerwoności kuchni. I kiedy najdzie Was ochota na coś ambitniejszego niż miseczka zielonej fasolki czy bobu ugotowanego tak po prostu w osolonej wodzie, przygotowanie tego makaronu zajmie Wam najwyżej kwadrans, a za to wrażenia… pyszne!

Grillowany łosoś z purée ziemniaczanym i szpinakiem

W ramach wdrażania zdrowego żywienia, staram się regularnie jeść ryby – przynajmniej raz w tygodniu, choć grillowane lub pieczone mogłabym jeść niemal codziennie. Znam kilka osób, które ryb nie lubią i zdecydowanie ich nie rozumiem. Zwłaszcza, jeśli w grę wchodzi łosoś – jedna z moich ulubionych ryb w tak doborowym towarzystwie, jak delikatne purée ziemniaczane i szpinak. Zdrowo i pysznie – czy można chcieć lepiej?

Filet z pstrąga z patelni

 

Pstrąg to przepyszna ryba, która najczęściej pojawia się na moim stole. Wynika to poniekąd z tego, że najłatwiej jest ją kupić, a cena nie jest zbyt wygórowana – w idealnej proporcji do jakości. Zwykle staram się kupować całe patroszone tusze, bo łatwiej jest ocenić czy ryba jest świeża, lecz od czasu do czasu sięgam także po filety. Ich delikatne mięso można zapiec pod kołderką z warzyw, szpinaku czy z sosem. Można je także błyskawicznie usmażyć na patelni w lekkiej panierce z mąki – klasyka bez kombinowania, doskonała na domowy obiad, który trzeba przygotować i zjeść w biegu.

Labraks pieczony w soli

Coś upieczonego w soli chodziło mi po głowie już od bardzo dawna, ale jak zwykle odkładałam to w czasie, czekając na bardziej odpowiednią okazję. W końcu padło na rybę – labraksa, na którego trafiłam w sklepie zupełnym przypadkiem, wcale go nie szukając. Pomyślałam, że tak pyszna ryba potrzebuje czegoś więcej niż zwyczajnego upieczenia na grillu. Padło na sól.