Zupa krem z kalafiora z curry i cheddarem

Czy wiecie, jak wielki potencjał tkwi w kalafiorze? Ten niepozorny, uroczy kwiat, pyszny, choć niezbyt ładnie pachnący podczas gotowania, to warzywo, które spokojnie może pretendować do tytułu warzywa idealnego. Jest bogaty w wiele składników mineralnych, takich jak potas, żelazo, magnes, wapń, witaminy C, K, B, nie uczula, więc można go serwować alergikom, a w dodatku syci, choć jest niskokaloryczny. Zupa krem z kalafiora z curry i cheddaremOceń

Czytaj dalej

Zupa ogórkowa

Założę się, że lubicie zupy. Zasłużyły sobie na powszechne uwielbienie, bo zaskakują swoją różnorodnością, potrafią być bardzo sycące i pożywne, a w dodatku tanie. I chociaż ja nie jestem ich wielką fanką, to gotuję je od czasu do czasu, bo mam w domu wybrednego wielbiciela zup, który jest dla mnie najważniejszym recenzentem moich kulinarnych przygód. Jego opinia jest zawsze ważniejsza, niż moja własna, a ta bajecznie prosta zupa ogórkowa jest podobno najlepsza jaką kiedykolwiek jadł. Dla takich komplementów naprawdę warto gotować. Zupa ogórkowaOceń

Czytaj dalej

Domowy rosół warzywno-mięsny

Rosół, król na polskim stole. Obowiązkowy punkt programu niedzielnego obiadu z rodziną, po którym następuje równie nieśmiertelny schabowy z ziemniakami. Jedni go uwielbiają, inni szczerze nie znoszą, jednak nie da się zaprzeczyć, że dobry, gotowany z sercem bulion na bazie mięsa i dużej ilości warzyw to jedna z podstaw w kuchni. Dlaczego więc nasze mamy, a nawet babcie, zapomniały jak się go gotuje? Domowy rosół warzywno-mięsnyOceń

Czytaj dalej

Zupa pomidorowa z pulpecikami

Zupy to zasadniczo nie moja bajka – tak już mam. Skąd dokładnie mi się to wzięło? Nie mogę jednoznacznie stwierdzić, nie zmienia to jednak faktu, że te które jadam stanowią naprawdę wyjątki potwierdzające regułę. I jeszcze jakiś czas temu nie pomyślałabym, że w moim kuchennym repertuarze na stałe zagości zupa pomidorowa… Jednak gotowanie dla kogoś to przecież zupełnie inna para kaloszy. Zupa pomidorowa z pulpecikamiOceń

Czytaj dalej

Kapuśniak z kiszonej kapusty

Jak wiele razy wspominałam, nie znoszę zimy. Bure, smutne miesiące późnej jesieni i zimy są dla mnie zawsze czymś w rodzaju niezasłużonej kary. Oczywiście ta pora roku ma swoje uroki, jak choćby Gwiazdka lub pierwszy śnieg, który na chwilę przykrywa zimowy brud bielusieńką kołderką, a jednak na nic tak nigdy nie czekam, jak na pierwsze oznaki wiosny. Na wiatr, który zamiast przyprawiać o dreszcze, delikatnie muska odkryte głowy i plącze apaszki, pęczniejące w słońcu pąki drzew i krzewów, wyraźnie dłuższe dni… Przezimowałam jakoś – w niektórych kwestiach nieco próżnowałam, co widać, w innych wręcz przeciwnie… lecz to nie miejsce na…

Czytaj dalej

Ziemniaczana zupa krem z grzankami czosnkowymi i fetą

Ten wpis jest wyjątkowy, bo dotyczy czegoś, co wcześniej w zasadzie się nie zdarzyło. Zupy nie należą do moich ulubionych dań, w mojej kuchni regularnie pojawia się tylko rosół i moja ukochana zalewajka. Kto wie, może z czasem ten jedyny w swoim rodzaju przypadek, kiedy ugotowałam inną zupę, stanie się początkiem nowego rozdziału w mojej kuchni? Ziemniaczana zupa krem z grzankami czosnkowymi i fetąOceń

Czytaj dalej