Risotto z figami, szynką i gorgonzolą

Figi to już u mnie stały punkt jesieni w kuchni. Bardzo je polubiłam za ich delikatny, miękki miąższ, lekką słodycz i to, że świetnie smakują zarówno na słodko, jak i w towarzystwie wytrawnych dodatków.

Makaron z bobem i kurkami

Wrzesień jakby mimochodem przyniósł nam jesień. Jeszcze niby mamy kalendarzowe lato, a jednak kasztanowce za moim oknem rdzewieją z dnia na dzień coraz bardziej, coraz więcej pożółkłych liści ścieli się na chodnikach, powietrze pachnie chłodem i wilgocią, a słońce powoli, lecz skutecznie zaczyna zachodzić coraz dalej po drugiej stronie miasta. Na straganach królują cukinie, dynie i leśne grzyby.

Risotto z bobem i koperkiem

Lato ma wiele cudownych smaków. Targi obfitujące w warzywa i owoce, nasze polskie, które nigdy nie smakują tak dobrze, jak teraz. Korzystanie z tych darów lata niesie za sobą nie tylko ogrom walorów smakowych, ale także daje odetchnąć naszym portfelom, bo właśnie teraz są także najtańsze.

Makaron z sosem ze świeżych pomidorów z rukolą

To prawdziwa kuchenna magia, gdy kilka banalnie prostych składników przemienia się przy naszym skromnym udziale w obiad pełen smaków i aromatów. Skromnym, ponieważ naprawdę niewiele potrzeba zachodu, żeby dojrzałe w słońcu pomidory zamienić w pyszny sos do makaronu, za to efekt jest zniewalający – tak smakiem, jak i aromatem. Aż chcesz więcej!

Różowe risotto z łososiem i zielonym groszkiem

Risotto to jedno z moich ulubionych dań. Proste, stworzone by gotować je z miłością, a potem lubować się jego wyjątkowym smakiem. Regularnie pojawia się na moim stole, za każdym razem urzekając mnie na nowo. Kto jeszcze nie próbował, niech nie zwleka i zrobi sobie sam pyszne, aromatyczne risotto.

Zupa pomidorowa z pulpecikami

Zupy to zasadniczo nie moja bajka – tak już mam. Skąd dokładnie mi się to wzięło? Nie mogę jednoznacznie stwierdzić, nie zmienia to jednak faktu, że te które jadam stanowią naprawdę wyjątki potwierdzające regułę. I jeszcze jakiś czas temu nie pomyślałabym, że w moim kuchennym repertuarze na stałe zagości zupa pomidorowa… Jednak gotowanie dla kogoś to przecież zupełnie inna para kaloszy.