Chłopski garnek z ziemniakami i kiełbasą

Nieczęsto sie do tego głośno przyznaję, ale jestem z zamiłowania ziemniakożercą. Nigdy nie ma u mnie w domu nadmiaru ziemniaków. Nie, nie! Nie dlatego, że tyle ich jem (bo gdybym jadła, to trzeba by mnie toczyć), lecz dlatego, że gdyby były, to bym je jadła – prosto z gara, najlepiej ugotowane w mundurkach, z samą solą i masłem. Albo w jednogarnkowej chłopskiej potrawce, z kiełbasą i mielonym mięsem – przaśnej, sycącej, kalorycznej i bardzo, bardzo pysznej!

Rzadko jadam ziemniaki jako dodatek do obiadu – prawie wyłącznie w gościach. To zresztą łatwo można wywnioskować, ponieważ wśród tylu przepisów na tej stronie nie ma raczej typowych, polskich obiadów. A nawet gdy piekę kurczaka czy smażę mielone kotlety, to wystarczy mi do tego lekka warzywna sałatka, ewentualnie filiżanka kaszy.
Czasem jednak nachodzi mnie ochota na ziemniaki tak wielka, że nie śmiem ich sobie odmawiać.

Niepozorny z pozoru ziemniak, gdy bliżej mu się przyjrzymy, okazuje się mieć na swoim koncie kilka robiących wrażenie osiągnięć.
Ziemniaki były uprawiane już 8 tysięcy lat temu. Wcale jednak nie w Europie, co dla niektórych może być zaskoczeniem, a w peruwiańskim Państwie Inków. Do Europy ziemniak trafił dopiero pod koniec XVI w., przywieziony przez hiszpańskich marynarzy, którzy wcześniej Inków podbili. Jest czwartą rośliną uprawną na świecie, zaraz po pszenicy, ryżu i kukurydzy, a najwięcej produkuje się go w Chinach. W Peru istnieje bank genów ziemniaka, który przechowuje aż 10 tysięcy gatunków tej rośliny, z czego około tysiąc to odmiany uprawne. Co ciekawe, 99% odmian uprawnych wywodzi się z jednego gatunku ziemniaka, który w południowym Peru jest kultywowany od ponad 7 tysięcy lat. 2008 rok został przez ONZ ogłoszony Międzynarodowym Rokiem Ziemniaka – w dowód uznania za jego niebagatelny wkład w walkę z głodem na świecie. Przeciętny mieszkaniec naszej planety zjada rocznie ok. 33 kilogramy ziemniaków!

Skoro już mówimy o ziemniakach, to warto przypomnieć, że jedynie bulwa tej rośliny jest jadalna. Cała reszta – łodyga, liście, kwiaty i owoce – są trujące. Zawarta w nich solanina powoduje silne zatrucia pokarmowe i wykazuje działania rakotwórcze. Bulwa jest jej jednak pozbawiona. Nie należy jednak kupować ziemniaków, których skórka jest zabarwiona na zielono. Może to oznaczać, że były narażone na działanie promieni słonecznych, przez co wytworzyła się w nich solanina. Nie jemy także ziemniaków, które zaczynają kiełkować i wycinamy z nich wszystkie oczka.

No, a teraz jedzmy!

064 Chlopski garek z ziemniakami i kielbasa V2

Chłopski garnek z ziemniakami i kiełbasą
dla 2-3 głodomorów

  • 3-4 średnie ziemniaki
  • ok. 150-200 g mielonej wieprzowiny
  • ok. 250 g dobrej kiełbasy
  • 1/2 czerwonej papryki
  • 1 średnia cebula
  • 2-3 ząbki czosnku
  • ziele angielskie, liść laurowy, pieprz w ziarnach
  • słodka i ostra papryka w proszku
  • majeranek, tymianek
  • sól
  • olej

Przygotuj składniki: ziemniaki obierz i pokrój w drobną kostkę, podobnie z papryką, posiekaj czosnek i cebulę, kiełbasę pokrój w półplasterki. W średnim garnku podsmaż na rozgrzanym oleju cebulę i czosnek, gdy cebula się zeszkli dodaj kiełbasę i podsmażaj razem przez 2-3 minuty. Dodaj mielone mięso i paprykę. Podsmażaj mieszając jeszcze kilka minut, aż mięso przestanie być surowe. W międzyczasie dodaj dużą szczyptę soli, po solidnej szczypcie słodkiej i ostrej papryki, majeranku i tymianku, 2 listki laurowe i po 2-3 kuleczki ziela angielskiego i pieprzu. Teraz dodaj pokrojone w kostkę ziemniaki, wymieszaj i zalej wszystko wodą tak, by sięgała tylko nieco ponad poziom zawartości garnka. Od czasu do czasu mieszając, gotuj aż do miękkości ziemniaków.
Podawaj gorące, posypane odrobiną startego żółtego sera i szczypiorkiem lub natką pietruszki.

Większość wody powinna się sama wygotować, reszta wraz ze skrobią z ziemniaków stworzy gęsty, aromatyczny sos. Gdyby jednak okazało się, że danie jest zbyt wodniste, możesz zagęścić je odrobiną mąki. Nie powinno być jednak takiej potrzeby.
Potraktuj listę składników jako swojego rodzaju bazę do dowolnej modyfikacji. Dodaj do garnka trochę posiekanej kapusty, pokrojoną w kostkę lub plasterki marchewkę, pomidora, pieczarki, resztki innych wędlin – tego typu warzywno-mięsne jednogarnkowce świetnie nadają się do wyczyszczenia lodówki z resztek.

Zrób sobie taki chłopski garnek sam, bo korzystanie z Pomysłów i różnych innych fixów nie zaoszczędzi ani Twojego czasu, ani nie pomnoży zawartości portfela, za do doskonale przyczyni się do ewentualnego skrętu kiszek. Popatrz na listę składników powyżej i zastanów się, czy naprawdę potrzebna jest tam maltodekstryna, skrobia modyfikowana, hydrolizat białka pszenicy, sztuczne aromaty i suszony ekstrakt drożdżowy? Zawartość tej saszetki to w zaledwie 36,9% suszone warzywa, przyprawy i zioła, reszta to sól, mąka, cukier i cała gama dodatków, niemających nic wspólnego z prawdziwym jedzeniem.

064 Chlopski garek z ziemniakami i kielbasa V3

9 komentarzy

  1. Szukając alternatywy właśnie dla fixu trafiłam tu i jestem OGROMNIE wdzięczna. Pomysł na dzisiejszy obiad- odhaczone 🙂 Teraz tylko wykonać i mam nadzieję słuchać samych ochów i achów.
    Pozdrawiam serdecznie!

    • Hej Mads 🙂 Daj znać jak wyszło, mam nadzieję, że smakowało!
      Pozdrawiam
      Iga

      • I ja w ostatnią niedzielę znalazłem ten przepis. Jestem laikiem w gotowaniu, ale tu rzeczywiście nie ma żadnej „filozofii”. Danie bardzo smaczne. Przygotowałem je zgodnie ze wskazówkami, ale zmieniłem proporcje (zrobiłem tego więcej). Na końcu musiałem zagęścić bo trochę mi zupa wyszła (ale to prawdopodobnie moja wina… W przyszłości wrócę jeszcze do tego przepisu, bo rzeczywiście wydaje się być idealny na dokonanie czystek w lodówce 😉

        • Hej Mirek,
          Dziękuję za odwiedziny i komentarz 🙂 Cieszę się, że danie się udało i smakowało!
          Pozdrawiam ciepło
          Iga

  2. Pingback: Wiejski makaron z kiełbasą i sosem pomidorowym | Jest Pysznie!

  3. Uwielbiam fixy, szczególnie ten do potraw chińskich. Do tego stopnia, że zbierałem nawet opakowania, żeby sprawdzić ile ich zjadam i wyszło naprawdę sporo (mam jakieś 200 opakowań z krótkiego czasu, pół roku?) Dodaj przepis na podobną chińszczyznę a będę w siódmym niebie.

    Co do przepisu – świetny, dodałem tylko od siebie pieczarki i na koniec odrobinę przecieru pomidorowego i zasmażkę do zagęszczenia. Prześwietny przepis.

    • Cześć Andrzej 🙂
      Nie ustępuję w poszukiwaniach takiego właśnie przepisu na domowy słodko-kwaśny chiński sos, podobny do tych ze słoika. Na pewno się podzielę, jak tylko poczuję się usatysfakcjonowana rezultatami.

      Cieszę się, że smakowało!
      Pozdrawiam
      Iga

  4. Gotowalem.bardzo fajny i smaczny przepis.

  5. Super smaczne tylko zamiast miesa mielonego dodalem boczek surowy wedzony kielbasa zwyczajna z brus i dodatkowo dodalem pieczarki bo uwielbiam i koncentrat pomidorowy i wyszlo mi majstersztyk moj syn ktory nie je ziemiakow nigdy zjadl miseczke cala i dokladke chcial i ja z kolei nie zageszczalem sosiku takie wodniste super smaczne polecam

Masz ochotę? A może zjadłeś i ci smakowało? Daj mi o tym znać! Zostaw komentarz :)