Herbata jest dobra na wszystko: poznajcie Lorda Greya od TET

Herbata jest dobra na wszystko. Na jesień i zmarznięte dłonie. Na znalezienie kilku minut dla siebie w gonitwie dnia. Na spędzenie czasu z bliskimi przy stole. Na dobry początek dnia i dobry jego koniec. Na pretekst by usiąść i znaleźć czas na dobrą książkę.
Dobrej herbaty nigdy dość, dlatego kiedy otrzymałam od marki TET zaproszenie do przetestowania herbaty Lord Grey nie musiałam się długo zastanawiać.

Herbata nieodmiennie budzi we mnie same pozytywne skojarzenia. Pamiętam jak przed wielu laty moja babcia wyciągała z kuchennej szafki starą puszę z indyjskim motywem, w której trzymała swoją ulubioną herbatę. Parzyła ją w niemodnej już dziś szklance z cienkiego szkła w metalowym, ażurowym koszyczku z uszkiem. U babci herbata była zawsze pod ręką i jest jedną z tych rzeczy, które już zawsze będą mi o niej przypominały.
W moim domu też herbata ma swoje honorowe miejsce w szafce. I chociaż goszczą tam przeróżne herbatki, zioła i owocowe susze, które popijam w zależności od humoru i potrzeb, to właśnie czarna herbata jest tym, czego nigdy nie może mi zabraknąć.

tet_01_fx

Herbata TET Lord Grey to czarna herbata liściasta aromatyzowana naturalnym olejkiem z bergamotki, który nadaje jej niepowtarzalnego charakteru. Jej wyjątkowy zapach to pierwsze co pieści nasze zmysły tuż po tym, jak zaczniemy ją rozpakowywać. Do wykonania tej mieszanki stosuje się herbaty o dużych liściach, rosnące w indyjskiej prowincji Assam, leżącej u stóp Himalajów. To dzięki temu Lord Grey posiada swoją piękną, ciemną barwę i zdecydowany smak.

tet_02_fx

Parzenie herbaty nie należy do sztuk tajemnych, jednak aby w pełni cieszyć się jej aromatem, powinno się zawsze przestrzegać prostych reguł, które znajdują się na opakowaniu herbaty. TET sugeruje, aby Lorda Greya parzyć w 98 stopniach Celsjusza (trzeba więc zaczekać kilkadziesiąt sekund przed zalaniem herbaty), nie krócej niż 3 minuty i nie dłużej niż 5 – na 200 ml wody używamy zaledwie łyżeczki suszu. To ważne, ponieważ herbata parzona zbyt krótko nie odda pełni swojego aromatu, a z kolei przetrzymana za długo sprawi, że napar będzie gorzki i cierpki.
Nie mniej istotna dla smaku herbaty jest woda. Warto korzystać z domowego filtra zanim wlejemy wodę do czajnika lub użyć niegazowanej wody mineralnej. Woda z kranu zawiera wiele związków soli, które mogą mieć niebagatelny wpływ na smak napojów.

tet_05_fx

Herbata Lord Grey zaskoczyła mnie mile swoimi walorami – przepiękny, intensywny zapach z subtelną nutą olejku bergamotowego, głęboki, ciemny kolor oraz wyrazisty smak doskonale charakteryzują tę herbatę. Wierzę, że polubią ją zarówno miłośnicy mocnej herbaty w kolorze kreozotu, jak i osoby, preferujące lżejsze napary.
Osobiście uważam, że do tego rodzaju herbaty nie są potrzebne żadne dodatki (może poza kimś bliskim, kto ogrzewa dłonie od drugiego kubka lub dobrej brytyjskiej powieści detektywistycznej do towarzystwa), odpowiada mi sama w sobie. Od lat już nie słodzę, co i Wam polecam – herbata bez cukru uwodzi mnie swoim aromatem o wiele intensywniej, niż posłodzona. Kto jednak lubi dodatki do herbaty śmiało może doprawić Lorda Greya plasterkiem cytryny, cukrem lub miodem.

tet_04_2


tet-balon-1

Jeśli uwielbiacie herbatę, w imieniu marki TET zapraszam Was do wzięcia udziału w konkursie, w którym można wygrać wspaniały rejs żaglowcem po Morzu Śródziemnym, lot balonem lub brytyjskiego oldtimera na weekend.
Niesamowite emocje są gwarantowane, a żeby mieć szansę je przeżyć wystarczy wypełnić ankietę (TU)dotyczącą waszych zwyczajów herbacianych i wiedzy o Wielkiej Brytanii oraz odpowiedzieć na pytanie konkursowe.

WPIS POWSTAŁ PRZY WSPÓŁPRACY Z MARKĄ TET.

kierownik

 

Masz ochotę? A może zjadłeś i ci smakowało? Daj mi o tym znać! Zostaw komentarz :)