Kurczę pieczone z rozmarynem, chili i limonką

Uwielbiam, gdy mieszkanie wypełnia się zapachem przygotowywanego w kuchni jedzenia, tak apetycznym, że domownicy przywiedzeni tym aromatem co rusz zaglądają do kuchni i dopytują kiedy w końcu będzie można zjeść. Jednym z tych najbardziej apetycznych aromatów jest zapach piekącego się powoli kurczaka. Na samą myśl aż ślinka cieknie.

Ktoś mógłby powiedzieć, że kurczak to takie pospolite mięso. To prawda. Pospolite, popularne, proste w przygotowaniu, smakuje wszystkim i w dodatku nie obciąża portfela. Nie mam nic przeciwko temu, dla mnie pieczony kurczak spokojnie może startować w konkursie na moje ulubione niedzielne danie. W osobistym rankingu mięsnych obiadów stawiam kurczaka dużo wyżej, niż wszelkie schabowe, mielone, bitki i rolady (nie to, że kategorycznie nie zjem, bo robione z sercem są niezwykle pyszne, aczkolwiek jestem w tej kwestii dużo bardziej wybredna). Niektórych może to dziwić, nie wątpię, lecz jako umiarkowany mięsożerca zdecydowanie wolę delikatne, białe drobiowe mięso. Ot, taka przypadłość.

Jestem za to w pełni przekonana, że nawet rasowy wielbiciel mięsa, zjadłszy takiego rumianego, pachnącego kurczaka byłby wielce usatysfakcjonowany i poprosiłby o dokładkę. Aromatyczny i pełen smaku, który zawdzięcza wonnemu rozmarynowi, limonce i chili – niebo dla podniebienia, a przy tym chyba nie mógłby być prostszy.

076 Kurczak pieczony z limonką i chili V4

Pieczony kurczak z rozmarynem, limonką i chili
4-5 obfitych porcji

  • kurczak bez podrobów, ok 1,5 kg
  • 1/2 główki czosnku
  • duża gałązką świeżego rozmarynu
  • 1 średnia papryczka chili
  • limonka
  • olej rzepakowy
  • słodka i ostra papryka sól, pieprz
  • łyżka masła

Kurczaka umyj i osusz. Połowę czosnku obierz, drugą połowę zostaw w łupinkach. 3-4 łyżki oleju rzepakowego wymieszaj z sokiem z limonki, dodaj drobno posiekaną papryczkę chili, obraną połowę czosnku przeciśniętego przez praskę, połowę łyżeczki słodkiej papryki, po szczypcie ostrej papryki, soli i pieprzu, dokładnie wymieszaj. Taką marynatą natrzyj całego kurczaka, równomiernie z obu stron oraz w środku. Do środka włóż także połówkę limonki (tej samej, z której wcześniej wyciskałeś sok), gałązkę świeżego rozmarynu i ząbki czosnku w łupinkach. Tak przygotowanego kurczaka ułóż w żaroodpornym naczyniu z przykryciem (jeśli nie masz naczynia z pokrywką, zawiń je folią aluminiową) i wstaw do nagrzanego piekarnika – ok. 180-200 stopni. Piecz około półtorej do dwóch godzin, jeśli wolisz mocniej upieczone, miękkie, rozpływające się ustach mięso. Na ostatnie 20-25 minut pieczenia zdejmij pokrywę i nałóż na kurczaka łyżkę masła, dzięki któremu skórka stanie się rumiana i chrupiąca.
Podawaj z ulubionymi dodatkami, na przykład pieczonymi ziemniakami.

Zamiast limonki możesz użyć cytryny, ma ona co prawda zupełnie inny aromat, ale ten zestaw przypraw będzie się świetnie uzupełniał także z cytryną.
Swojego kurczaka piekę w garnku rzymskim. To genialne gliniane naczynie, które szczerze każdemu polecam. Przed pieczeniem namacza się go wodą przez co najmniej 15-20 minut, a wstawia zawsze do zimnego piekarnika (wstawiony do nagrzanego pieca zwyczajnie by pękł). Z tego powodu mój kurczak piecze się dłużej, minimum 2,5 godziny. Mięso przygotowane w garnku rzymskim jest zawsze soczyste, dzięki wodzie, w której wcześniej namacza się garnek, o wiele bardziej aromatyczne, niż ze zwykłego naczynia żaroodpornego. Jeśli masz taki garnek pamiętaj, że nie wolno go myć płynem do naczyń – glina wchłonie detergent i zatruje każdą potrawę, jaką potem w niej przygotujesz.

076 Kurczak pieczony z limonką i chili V1

2 komentarze

  1. Brzmi fenomenalnie, wygląda pięknie. Zgłodniałam…

Masz ochotę? A może zjadłeś i ci smakowało? Daj mi o tym znać! Zostaw komentarz :)