Makaron z grzybami leśnymi i krewetkami

Z jednej strony las pełen dostojnych drzew, trzeszczących na lekkim wietrze wysokich sosen, porośnięty głęboką zielenią mchów, ze wszystkimi swoimi darami, w śród których królują grzyby. Z drugiej otwarta przestrzeń morza, powietrze pachnące wolnością, piasek rozgrzany słońcem. Choć te obrazy są tak od siebie różne, budzące inne skojarzenia, to na talerzu krewetki i grzyby łączą się w duet idealny – skomponowany ku czci smaków morza i lasu, przywodzący smakiem wspomnienia lata, które wciąż jest jeszcze żywe w moim sercu, chociaż za oknami już niemal grudzień, chłód i tylko krok do zimy.

115 Makaron z krewetkami i grzybami lesnymi V1

Kto mnie zna wie, że wraz z końcem lata rozpoczynam uroczyście czekać na wiosnę. W tym roku szczęśliwie jesień od pierwszych dni zachwycała pogodą, korowodem barwnych liści, deszczowych i ponurych dni było jak dotąd mniej, niż słonecznych. Mimo to ta dobra passa w końcu mija i im bliżej końca roku, tym dni są krótsze, poranki mroczniejsze, a wieczory ciągnące się w nieskończoność. Zmiana czasu sprzed miesiąca na zimowy tylko zwiększa moją melancholię i tęsknotę za zieloną świeżością drzew i trawników. I chociaż odwieczna zmienność pór roku towarzyszy mi od niemal trzydziestu lat, ja wciąż nie mogę się do niej przyzwyczaić. Oby wiosna przyszła szybko, a zima nie była zbyt dokuczliwa, czego życzę tak sobie, jak i wszystkim moim czytelnikom.

Tymczasem niezależnie od pory roku to, co koi zszargane nerwy i chmurne nastroje, to pyszne jedzenie i czas spędzany z kochanymi ludźmi. Na długie jesienne wieczory polecam prosty makaron z krewetkami i leśnymi grzybami w aksamitnym śmietanowym sosie – cudowne połączenie smaków morza i lasu, tak od siebie odmiennych, a jednocześnie tworzących pieszczącą podniebienie jedność. Dajmy sobie na chwilę zapomnieć o oszronionych porankach i pachnącym mrozem nocnym powietrzu – na talerzu wciąż może królować bogactwo lata i jesieni.

115 Makaron z krewetkami i grzybami lesnymi V4

Makaron z krewetkami i grzybami leśnymi
dla dwóch głodnych osób

  • ok. 180-200 g makaronu – np. wstążek (tagliatelle lub pappardelle)
  • ok. 150 g świeżych lub mrożonych leśnych grzybów (prawdziwków, podgrzybków)
  • 12 mrożonych krewetek tygrysich
  • lampka białego, wytrawnego wina
  • 200 ml śmietany, najlepiej 30%
  • 1/2 małej cebuli
  • 1-2 ząbki czosnku
  • świeżo zmielony czarny pieprz
  • sól
  • łyżka masła
  • oliwa
  • odrobina startego twardego sera

Makaron ugotuj w osolonym wrzątku zgodnie z przepisem na opakowaniu.
Oczyszczone i w razie potrzeby umyte grzyby pokrój w grube plastry, mniejsze kapelusze możesz zostawić w całości. Cebulkę posiekaj bardzo drobno. Krewetki przelej na cedzaku ciepłą wodą, by odtajały.
Rozgrzej na patelni łyżkę masła, zeszklij na nim cebulę i połowę posiekanego drobno lub przeciśniętego przez praskę czosnku. Dodaj grzyby i podsmażaj ok. 5-7 minut, aż staną się miękkie. Odłóż podsmażone grzyby na talerz.
Na tej samej patelni rozgrzej łyżkę oliwy i podsmaż krótko krewetki oraz resztę czosnku- ok. 2 – 3 minuty. Dolej wino i zwiększ nieco płomień pod patelnią, gotuj mieszając przez ok 5 minut, aż wino się nieco zredukuje. Zmniejsz ogień, dodaj do krewetek podsmażone wcześniej grzyby i ogrzaną śmietanę – powinna mieć temperaturę pokojową, możesz zahartować ją przed dodaniem, by się nie zwarzyła. Posól do smaku, dodaj solidną szczyptę pieprzu i gotuj jeszcze chwilę, mieszając, aż sos lekko zgęstnienie.
Dodaj na patelnię makaron i wymieszaj. Podawaj gorące, posypane odrobiną startego twardego sera – może to być parmezan lub np. nasz polski Bursztyn.

115 Makaron z krewetkami i grzybami lesnymi V3

Masz ochotę? A może zjadłeś i ci smakowało? Daj mi o tym znać! Zostaw komentarz :)