Makaron z sosem ze świeżych pomidorów z rukolą

To prawdziwa kuchenna magia, gdy kilka banalnie prostych składników przemienia się przy naszym skromnym udziale w obiad pełen smaków i aromatów. Skromnym, ponieważ naprawdę niewiele potrzeba zachodu, żeby dojrzałe w słońcu pomidory zamienić w pyszny sos do makaronu, za to efekt jest zniewalający – tak smakiem, jak i aromatem. Aż chcesz więcej!

070 Makaron z sosem ze  swieżych pomidorych V5

Gdy byłam dzieckiem, nie lubiłam pomidorów. Żeby skłonić mnie do zjedzenia kawałka pomidora do śniadania czy kolacji, mama, która sama jadła je jak jabłka, posypywała mi go cukrem i chyba tylko tak byłam w stanie łaskawie, krzywiąc się i marudząc, przełknąć w ogóle to paskudztwo. Musiało minąć dobre dwadzieścia lat, zanim sama przed sobą przyznałam, że jednak pomidory lubię.
Popularność pomidora w Polsce zawdzięczamy królowej Bonie, która przywiozła go do nas wraz z resztą włoszczyzny. W Ameryce Południowej uprawiany jest przez ludzi już od ok. 8 tys. lat!
Istnieje wiele gatunków, różniących się kształtem, kolorem, rozmiarem, smakiem i aromatem – niejednokrotnie są one znacznie lepsze, niż nasz poczciwy pomidor zwyczajny, modny ostatnio gargamel czy nawet malinowy. Niestety, wciąż trudno je u nas kupić, zwłaszcza na łódzkich rynkach, gdzie różnorodność ogranicza się do tych trzech wyżej wymienionych, ewentualnie z rozróżnieniem na egzemplarze małe i duże – co jest tym bardziej smutne, że Polacy jedzą mnóstwo pomidorów.

Do tego przepisu wystarczą jednak nasze dobre, polskie pomidory, te letnie, słodkie, dojrzałe w słońcu.

070 Makaron z sosem ze  swieżych pomidorych V6

Sos ze świeżych pomidorów do makaronu
dla 2-3 osób

  • ok. 500-700 g pomidorów
  • 1 mała cebula
  • 3-4 ząbki czosnki
  • lampka białego wytrawnego wina
  • oliwa
  • bazylia, oregano, tymianek
  • sól, pieprz
  • cukier
  • ulubiony makaron po podania
  • garść rukoli
  • starty parmezan lub inny twardy, dojrzewający ser

Pomidory sparz w we wrzątku i obierz ze skórki – ostrym nożem należy delikatnie naciąć na krzyż skórkę na spodzie warzywa i złożyć do wrzątku. Po około 30-40 sekundach odlać gorącą wodę i zahartować pomidory zimną, a następnie delikatnie, za pomocą małego nożyka lub po prostu palcami zdjąć cienką skórkę. Pokrój je na na dość grubą kostkę.
Cebulę i czosnek obierz i drobniutko posiekaj.
W garnku rozgrzej 2 łyżki oliwy i zeszklij cebulę oraz czosnek. Dodaj pomidory, wymieszaj i dolej lampkę wina. Pozwól winu odparować. Gotuj pomidory delikatnie mieszając od czasu do czasu przez ok. 25-40 minut w zależności od tego, jaką konsystencję chcesz uzyskać – im dłużej będą się gotowały, tym sos będzie gęstszy, a kawałki pomidorów będą się rozpadać, tworząc bardziej jednolitą konsystencję.
W trakcie gotowania posłódź pomidory 1-2 łyżkami cukru, by złagodzić kwasowość sosu, popierz i posól do smaku, dodaj zioła – suszone na początku gotowania, listki świeżych zdecydowanie później. Tymianek i oregano możesz dodać już po ok. 10-15 minutach gotowania, listki bazylii na ok. 5-10 minut przed końcem. Olejki eteryczne w bazylii są bardzo lotne, zbyt długie ich gotowanie, zbyt drobne siekanie sprawi, że ich aromat uleci.
Makaron ugotuj w osolonym wrzątku według przepisu na opakowaniu. Podawaj z sosem z pomidorów, posyp danie startym serem do smaku i garścią liści rukoli, jeśli lubisz jej ostry, lekko orzechowy smak.

Z sosem pomidorowym świetnie sprawdzą się zarówno cieńsze, jak i grubsze makaronowe wstążki. Sos jest dość lekki, więc możesz podać go ze spaghetti. Jeśli pogotujesz sos dłużej, spróbuj podać go z penne lub kokardkami (farfalle) – sos wniknie w ich nierówną strukturę i oblepi je dokładnie – pycha!
Jeśli nie lubisz rukoli, udekoruj talerz kilkoma listkami świeżej bazylii lub oregano. Jeśli nie tolerujesz zieleniny, nie dodawaj jej. Proste! 🙂
Wino nadaje pomidorom wyjątkowego aromatu. To używane do gotowania nie musi być drogie i wykwintne. Wystarczy takie za 12-15 zł za butelkę, warto jednak by nie było zbyt kwaśne, bo będzie to miało wpływ na smak. Mimo wszystko warto też, aby było na tyle smaczne, by można było wypić dodatkową lampkę do posiłku. 😉 Nie jestem w tej dziedzinie ekspertką, wybierz takie wino, jakie Ci smakuje – taką radę przeczytałam dawno temu w artykule z poradami dla amatorów wina od zawodowego sommeliera, i wierzcie lub nie, z powodzeniem ją stosuję!
Podobny sos możesz też wykorzystać do domowej pizzy – wtedy warto, by gotował się trochę dłużej, był gęstszy. Do gotujących się pomidorów możesz też dodać bulionu i zrobić sobie z nich zupę pomidorową. Dorzucam wtedy dodatkowo kilka gałązek lubczyku, liście laurowe i ziele angielskie, gotuję jeszcze pół godziny na wolnym ogniu, pod przykryciem, wyciągam liście i kulki ziela, miksuję i mam pyszny krem ze świeżych, letnich pomidorów. Jest pysznie!

070 Makaron z sosem ze  swieżych pomidorych V7

070 Makaron z sosem ze  swieżych pomidorych V2

Wegetariański obiad III

3 komentarze

  1. Przepyszne! Wersja bez wina, gdyż akurat nie miałam. Następnym razem dodam jednak mniej albo w ogóle cukru, bo, choć była to niecała łyżka, uważam, że wyszło trochę za słodkie. Zamiast parmezanu, wkroiłam dość duże kawałki mozzarelli. Rukola wspaniale pasuje! Dziękuję za przepis 🙂

    • Cześć 🙂
      Cukier to kwestia gustu, ja kiedyś nie słodziłam sosów z pomidorów, takie kwaskowe też są dobre. Z cukrem wychodzą moim zdaniem łagodniejsze – wszystko więc zależy od tego, na co masz ochotę 🙂 Czasem do takich pomidorów też daję kawałki mozarelli lub pokruszoną fetę.
      Cieszę się, że smakowało!

      Pozdrawiam
      Iga

Masz ochotę? A może zjadłeś i ci smakowało? Daj mi o tym znać! Zostaw komentarz :)