Jest Pysznie!

Bo w kuchni każdy może być szefem!

Makaron ze szpinakiem i serem feta

| 11 komentarzy

Makaron ze szpinakiem i serem feta

Makaron ze szpinakiem i serem feta

W moim domu rodzinnym nigdy nie jadło się szpinaku. W zasadzie nie wiadomo czemu, ale kojarzył mi się zawsze raczej z nieapetyczną bebeluchą, koszmarem wszystkich dzieci. I nie pomagała wiedza, że taki on zdrowy, że tyle w nim witamin i soli mineralnych – ot, paskudna paćka. Koniec kropka.

Okazuje się jednak, zresztą nie tylko w tym przypadku, że życie weryfikuje poglądy. Zaczęło się całkiem przypadkiem, od skosztowania w restauracji lasagne ze szpinakiem, a potem pysznych pierogów w pierogerii. Okazało się, ze szpinakowy farsz jest nie tyleż zjadliwy, co wręcz rewelacyjny!
Niemniej jednak gdzieś wciąż pojawiała się obawa, że własnoręcznie przyrządzony dalej będzie bebeluchą, że prawdziwie dobry szpinak trzeba umieć zrobić. Ponieważ jednak młode listki szpinaku baby zostały mi polecane jako świetny składnik do sałatek, drogą kupna nabyłam porcję świeżych listków. Gdy już znudziły mi się szpinakowe sałatki, a w lodówce wciąż miałam garść szpinaku, postanowiłam zaryzykować.
Przejrzałem kilkanaście rożnych przepisów, które uświadomiły mi, że w zasadzie niewiele jest prostszych rzeczy niż szpinak. W doborowym towarzystwie :)

Padło na ulubiony przeze mnie makaron i ser feta. Po raz kolejny podpisuję się rękoma i nogami pod tezą, że najlepsze dania to te najprostsze… Szpinak podbił moje podniebienie. Z pewnością zawita na moim stole jeszcze nie raz.

 

Makaron ze szpinakiem i serem feta

Makaron ze szpinakiem i serem feta

Makaron ze szpinakiem i serem feta

  • 2 garście liści szpinaku baby
  • 1/2 kostki sera feta
  • 100 g makaronu
  • 2-3 ząbki czosnku
  • oliwa z oliwek

Makaron ugotuj wg przepisu na opakowaniu w osolonym wrzątku.
Na patelni rozgrzej nieco oliwy i podsmaż na niej przeciśnięty przez praskę czosnek. Następnie dodaj liście szpinaku i mieszając podsmażaj 3-4 minuty. Pod koniec dodaj pokruszoną fetę i pozwól jej się rozpuścić.

Szpinak wymieszaj z makaronem, podawaj gorące.

Wybierz długi makaron – spaghetti lub wstążki fettucine czy papardelle.
Ja skorzystałam z zielonkawych wstążek z czosnkiem niedźwiedzim, które delikatnie urozmaiciły smak potrawy. (Raz na jakiś czas pojawiają się w sklepach Lidl).

Makaron ze szpinakiem i serem feta

Makaron ze szpinakiem i serem feta

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

11 Komentarzy

  1. Lubię taki minimalizm w kuchni. Niewiele składników i maksimum smaku;)

  2. bardzo apetycznie wyglada to danie :)

  3. A takie przyprawy jak sól, pieprz pani dodaje czy nie? Nigdy nie robiłam szpinaku i nie mam zielonego pojęcia jak to doprawić :)

    • Allen: jeśli przyrządzasz szpinak z fetą spróbuj najpierw zanim posolisz – to dość słony ser i może nie być takiej potrzeby, wszystko zależy od indywidualnych preferencji smakowych :)
      Co do pieprzu to myślę, że szczypta nie zaszkodzi, a lekko wzbogaci smak nutką pikantności. Dużą rolę spełnia tu czosnek.

      Ostatnio robiłam szpinak bez fety jako farsz do tarty: przyprawiałam go czosnkiem, solą, pieprzem oraz gałką muszkatołową – 2 porządne szczypty. Był pyszny.

      Pozdrawiam!

  4. Jest pyszny!
    Polecam dodać także pierś z kurczaka :) Niebo w gębie.

  5. A co jeśli mam szpinak mrożony? ;) Mogę tak samo wrzucić na patelnię i podsmażać z czosnkiem?

    • Dokładnie tak samo.
      Z mrożonym czosnkiem robię tak, że najpierw (zamrożony) wrzucam na minutę – półtorej do mikrofalówki, a dopiero potem na patelnię – wolę, gdy jest już lekko rozmrożony gdy wrzucam go na patelnię. Potem na wolnym ogniu, mieszając i doprawiając, odparowuję wodę. Całość trwa równie szybko co przy świeżym szpinaku.

      Pozdrawiam!

  6. A ja robię z makaronem kokardki :)
    rozpuszczam troszeczkę masełka na patelni dodaje kostkę rosołową(musi ie rozpuścić) dolewam troszkę wody. Mieszam, dodaję szpinak mrożony siekany (w lidlu jest mrożony z odrobiną śmietany) . Moje dzieciaki wciągają, aż nie moglam uwierzyć hehe. Przepyszne :)

Masz ochotę? A może zjadłeś i ci smakowało? Daj mi o tym znać! Zostaw komentarz :)