Naleśniki ze szpinakiem i pieczarkami


Uwielbiam naleśniki – są sycące, pyszne, banalnie proste w przygotowaniu, pasują na każdą porę dnia i w zależności od dodatków będą za każdym razem inne. Genialne zarówno na słodko, jak i wytrawne, z farszem mięsnym lub wegetariańskie – w każdej wersji i na (prawie) każdą okazję będą idealne.

Czy istnieje idealne ciasto na naleśniki? Być może, lecz nie znam dwóch osób, które będą posługiwały się dokładnie takim samym przepisem. Podstawą jest mąka, mleko lub woda i jajka, szczypta soli lub cukru – jednakże do proporcji idealnych każdy powinien dojść sam tak, aby naleśniki były nie tylko smaczne, ale i wygodne do smażenia. Zarówno zbyt rzadkie jak i zbyt gęste ciasto znacznie utrudnia przygotowanie naleśników – musi być po prostu w sam raz. Ciasto na naleśniki zawsze robię na oko i jeszcze nigdy nie wyszły niedobre – w razie czego zawsze można dosypać nieco mąki lub dolać odrobinę mleka czy wody.

Dużo bardziej skomplikowaną sprawą jest kwestia nadzienia! Klasycznie z serem na słodko, czy może z owocami? A może lepiej przyprawić twarożek czosnkiem i cebulą, dobrze posolić i lekko popieprzyć? A gdyby tak użyć naleśników zamiast placków tortilli i zapiec je jak quesadillę? Wszystko zależy od naszej inwencji i zawartości lodówki. Dziś zapraszam na proste i nieziemsko smaczne naleśniki ze szpinakiem i pieczarkami.

Naleśniki ze szpinakiem i pieczarkami
Na ciasto:

  • 2-3 szklanki mąki pszennej
  • 1 szklanka mleka
  • woda, najlepiej gazowana
  • 2 jajka
  • szczypta soli

Na farsz:

  • opakowanie świeżego szpinaku baby
  • 200-300 gram pieczarek
  • starty ser żółty
  • 2-3 ząbki czosnku
  • sól, pieprz, gałka muszkatołowa
  • oliwa do smażenia

Umyte pieczarki drobno pokrój. Na patelni rozgrzej nieco oliwy i podsmaż przeciśnięty przez praskę czosnek, a potem dodaj pieczarki. Podsmażaj mieszając, aż pieczarki zmiękną i zmniejszą swoją objętość, a potem dodaj liście szpinaku. Dopraw solą, pieprzem i gałką muszkatołową przez 3-4 minuty aż szpinak zmięknie. Odstaw do wystudzenia.
Składniki na ciasto wymieszaj, dodając tyle wody, aż masa osiągnie pożądaną przez ciebie konsystencję. Łyżką wazową nakładaj ciasto na rozgrzaną patelnię spryskana odrobiną oliwy, formując cienkie placki. Smaż z obu stron na lekko złocisty kolor.
Na usmażone naleśniki nakładaj farsz, posyp startym żółtym serem i zawijaj lub składaj na swój ulubiony sposób.
Podawaj na ciepło odgrzane na patelni, w mikrofalówce czy piekarniku lub na zimno.

Ilość naleśników jakie zrobisz zależy od tego ile przygotujesz ciasta. Jeśli zostanie ci kilka czystych placków możesz w prosty i szybki sposób przygotować do nich inne nadzienie – wystarczy trochę z ulubionego dżemu czy nutelli, garść sezonowych owoców. Świetnie smakują także z białym serem – zarówno na słodko jak i wytrawnie z dodatkiem cebuli i czosnku – w lodówce zawsze mam opakowanie białego sera i jogurt naturalny, aby móc w szybkim tempie przygotować ulubioną wersję twarożku czy to do kanapek, czy jako farsz do naleśników. Zawsze też smażę więcej naleśników niż potrzebuję w danym momencie, dzięki czemu mam bazę także do innych posiłków: śniadanie czy lunch zabierany do pracy.
Możesz użyć także zwykłego szpinaku, nie tylko świeżego, ale i mrożonego.
Gazowana woda w cieście naleśnikowym sprawia, że ciasto jest pulchniejsze.
Staraj się nie smażyć naleśników w zbyt dużej ilości tłuszczu, na dobrej patelni teflonowej możesz obyć się bez niego w ogóle.
Do swojego farszu dodałam nieco więcej czosnku i szczyptę chili – cóż, uwielbiam pikantne jedzenie! 😉

Smacznego!

 

14 komentarzy

  1. Właśnie robię, wiem, że bedą dobre 😉 Ale mam pytanie – dlaczego jest napisane gram,a nie gramów?

  2. mam tylko mrożony szpinak mam go najpierw ugotować czy tylko rozmrozić i na patelnie? 🙂

    • Cześć Marta! Ja mrożony szpinak lekko rozmrażam – zwykle jakieś 2 minuty w mikrofali starcza, a potem już na patelnię. Ale myślę, że możesz też zamrożony wrzucić od razu na patelnię, tylko na niezbyt mocny ogień, żeby go nie przesmażyć. Dopiero jak już puści wodę, zwiększam trochę gaz, żeby odparować ewentualnie nadmiar wody.

      Pozdrowienia
      Iga

  3. bardzo smaczne polecam wszystkim 🙂

  4. Jak narazie to robiłam ze szpinakiem i serkiem Bałkańskim(np.z lidla), na pewno wypróbuję z pieczarkami:)

  5. Gdy w brzuchu burczy

    Z przyjemnością nominowałam Twój blog do Liebster Blog Award. Zapraszam do zabawy. Szczegóły znajdziesz tutaj http://gdywbrzuchuburczy.blogspot.com/2012/11/liebster-blog-award.html

  6. Dziękuję za odwiedziny 🙂 z papryką to różnie bywa, gdybym dała wyższą temp. to pewnie by szybciej zmiękła, a tak to musiała sobie jeszcze posiedzieć 🙂

  7. A tak to jeszcze nie jadłam… 🙂
    Bardzo lubię szpinak i chętnie wypróbuję takie połączenie.
    Pozdrawiam!

  8. Wyglądają pysznie

Masz ochotę? A może zjadłeś i ci smakowało? Daj mi o tym znać! Zostaw komentarz :)