Różowe risotto z łososiem i zielonym groszkiem

Risotto to jedno z moich ulubionych dań. Proste, stworzone by gotować je z miłością, a potem lubować się jego wyjątkowym smakiem. Regularnie pojawia się na moim stole, za każdym razem urzekając mnie na nowo. Kto jeszcze nie próbował, niech nie zwleka i zrobi sobie sam pyszne, aromatyczne risotto.

Lubię gotować risotto – to niespieszny proces, który bardziej niż gotowanie ryżu, przypomina raczej przygotowywanie magicznego wywaru, w którym niezwykle ważna jest kolejność, proporcje i czas dodawania kolejnych składników, z których najważniejsze to cierpliwość i odrobina serca. Bo risotto nie uda się, jeśli będziemy gotować je ze zbytnim pośpiechem i byle jak, wyjdzie nijakie, nie zachwyci podniebienia i nie pozostawi po sobie pysznego niedosytu.

Jednocześnie risotto jest proste w przygotowaniu – wymaga jedynie uwagi i delikatności – i dobre na każdą okazję. Wielbiciele ryżu z pewnością polubią jego bogaty smak i aromat, a także różnorodność dodatków, z jakimi można je przygotowywać tak, by za każdym razem było inne i dostosowanie idealnie do naszych upodobań. Risotto, podobnie jak makarony, chyba nigdy mi się nie znudzi!
Zwłaszcza tak wyśmienite jak to – z dodatkiem delikatnego łososia i zielonego groszku, ugotowane z dodatkiem półwytrawnego, różowego wina. Wprost idealne dla wszystkich miłośników ryb i ryżu oczywiście.

067 Różowe risotto z łososiem i zielonym groszkiem V1

Różowe risotto z łososiem i zielonym groszkiem
dla 2 osób

  • 1-1,5 filiżanki ryżu do risotto
  • 1 duże dzwonko z łososia lub kawałek filetu – ok. 200 g
  • duża garść mrożonego zielonego groszku
  • lampka półwytrawnego różowego wina
  • ok. 700 ml bulionu
  • 1 drobno posiekana mała cebulka
  • 1 drobno posiekany ząbek czosnku
  • łyżka masła
  • łyżka startego parmezanu
  • oliwa
  • sól i pieprz

Mięso łososia delikatnie oddziel od skóry i ości za pomocą ostrego noża, pokrój na mniejsze kawałki.
W rondelku rozgrzej nieco oliwy i zeszklij na niej posiekaną wcześniej cebulkę i czosnek, a następnie dodaj ryż. Wymieszaj go dokładnie, tak aby każde ziarenko dokładnie pokryło się oliwą i podsmażaj chwilę, aż ziarenka staną się szkliste. Zmniejsz ogień pod garnkiem i dolej do ryżu lampkę wina – zamieszaj i pozwól, by płyn się zredukował. Następnie niewielkimi porcjami dolewaj do ryżu bulion – każdą kolejną dopiero, gdy ryż wchłonie płyn. Mieszaj od czasu do czasu delikatnie. Po ok. 15-20 minutach ryż powinien być dostatecznie miękki. Na ostatnie pięć minut przed końcem gotowania dodaj do ryżu groszek i wymieszaj. Na sam koniec dodaj kawałki łososia, masło i parmezan, szczyptę pieprzy i soli do smaku – zamieszaj, przykryj garnek pokrywką i odstaw na 5 minut. Delikatne mięso z łososia zetnie się momentalnie w zetknięciu z gorącym ryżem i dojdzie pod przykryciem. Podawaj gorące, udekorowane natką pietruszki lub gałązką rozmarynu.
Najlepiej smakuje podane od razu po przygotowaniu.

Ilość bulionu potrzebna do przygotowania risotto może być różna w zależności od ryżu, dlatego lepiej jest mieć przygotowane nieco więcej bulionu tak, aby go nie zabrakło w ostatniej fazie gotowania. Używam zwykle drobiowego rosołu domowej roboty, najprawdziwszego, bez dodatku kostki rosołowej. Ugotowany w większej ilości przechowuję porcjami na risotto w zamrażalniku.
Idealne risotto jest lekko kleiste i ma kremową konsystencję, a jednocześnie ziarenka nie są rozgotowane. Ryż do risotto, np. arborio, ma większą ilość skrobi, dzięki czemu łatwiej osiągnąć ten cel. Nie przejmuj się jednak, jeśli pierwsze risotto nie będzie idealne pod tym względem – przygotowywanie go wymaga odrobiny wprawy i doświadczenia, wypracowania sobie odpowiedniego tempa gotowania ryżu. Każde kolejne jest zawsze bliższe ideału!
Jeśli nie masz różowego wina, możesz użyć białego. Ja wykorzystałam półwytrawne, delikatne portugalskie wino o lekko owocowym, świeżym aromacie. Doskonale się spisało, choć nie da się ukryć, że choć risotto zyskało dzięki niemu na smaku, to straciło na kolorze. Na szczęście dalej pozostało wystarczająco apetyczne.
Spróbuj też risotta z innymi rybami – może z delikatnym, białym dorszem?

067 Różowe risotto z łososiem i zielonym groszkiem V3

 

Masz ochotę? A może zjadłeś i ci smakowało? Daj mi o tym znać! Zostaw komentarz :)