Swojskie lasagne z kurkami

Sezon kurkowy w pełni – kto nie ma po drodze lasu, może wybrać się na rynek. Nie trzeba wiele pracy i zachodu, żeby z tych niewielkich, niepozornych grzybów wyczarować dania całkowicie niebanalne, zaskakujące i mile pieszczące nasze podniebienia…

044 Lasagne z kurkami V5

Wszyscy, którzy mniej lub bardziej regularnie zaglądają na tę stronę, szybko się zorientują, że jestem wielką fanką makaronów wszelkich kształtów i rozmiarów. Moim osobistym zdaniem makaron to jeden z najgenialniejszych wynalazków kulinarnych i cóż, co tu dużo mówić, żyć bez niego nie mogę. 😉
Dlatego wciąż pojawia się na moim stole (oraz na blogu). Lasagne to makaron zdecydowanie dużego kalibru – przygotowanie go wymaga nieco więcej czasu, niż większości szybkich past, co nie znaczy jednak, że jest trudne. Za to efekt jest wspaniały!

A ponieważ kurki są właśnie na topie, grzech nie wypróbować kolejnego pomysłu na podanie tego wybornego duetu. Swojska lasagna z kurkami i lekkim sosem beszamelowym to prawdziwa uczta dla zmysłów… Jeśli masz więc wolne popołudnie, kurki w lodówce (lub zamrażalniku) i kogoś głodnego do nakarmienia, to zagospodaruj sobie godzinę w kuchni. To wcale nie takie trudne, na jakie z pozoru wygląda!

Z podanych proporcji wyjdzie małe lasagne dla 2-3 osób.

044 Lasagne z kurkami V6

Swojska lasagna z kurkami

  • 12 płatów makaronu lasagne
  • ok. 300-350 g oczyszczonych kurek
  • 1 cebula szalotka
  • 2-3 ząbki czosnku
  • 2-3 łyżki masła do smażenia
  • sól, pieprz, gałka muszkatołowa
  • mozarella lub łagodny żółty ser

Lekki sos beszamelowy

  • ok. 1/2 l mleka
  • 2 łyżki mąki kukurydzianej
  • sól, pieprz, gałka muszkatołowa

Na patelni rozgrzej masło, zeszklij drobno posiekaną cebulę szalotkę i dodaj kurki. Większe okazy możesz pokroić, mniejsze zostaw w całości – z grzybów odparuje płyn i zmniejszą swoją objętość. Podsmażaj je na lekki ogniu przez kilka minut, a gdy lekko zmiękną dodają przeciśnięty przez praskę czosnek, porządną szczyptę gałki muszkatołowej, posól i popierz do smaku. Dokładnie wymieszaj, podsmażaj jeszcze chwilę i wyłącz gaz pod patelnią. Zawartość patelni podziel na mniej więcej 3 części.
Przygotuj płaty lasagne zgodnie z instrukcją na opakowaniu. Ponieważ kurki i beszamel nie są typowym mokrym nadzieniem, ważne aby w naczyniu żaroodpornym nie układać suchych płatów.

Następnym krokiem jest bardzo prosty i nieco pozbawiony nadmiaru kalorii sos beszamelowy bez masła. 🙂 Oczywiście zamiast tego możesz zdecydować się na jego pełnowartościową wersję.
W garnuszku na małym ogniu podgrzej mleko, pamiętając że mleko zawsze zaczynia kipieć, gdy tylko odwrócisz się od garnka (choćby na 5 sekund!). 😉 Nie pozwól mu się zagotować. Gdy będzie już dość ciepłe dodaj mąkę i energicznie mieszaj, aż sos zacznie gęstnieć, dodaj szczyptę gałki muszkatołowej, sól i pieprz do smaku i dokładnie wymieszaj.
Na dnie niedużego naczynia żaroodpornego ułóż pierwszą warstwę makaronu – dość szczelną. Posmaruj ją beszamelem i wyłóż pierwszą część kurkowego farszu. Ułóż jeszcze dwie warstwy makaron-beszamel-kurki, a na koniec warstwę makaron-beszamel-mozarella. Wstaw lasagne do rozgrzanego do ok. 180-200 stopni piekarnika na ok. 20 minut – zapiekanka będzie gotowa, gdy ser na wierzchu lekko się zrumieni. Dla pewności możesz wbić w lasagne widelec – jeśli bez problemu przejdzie przez kolejne warstwy, lasagne jest gotowa!

Zanim pokroisz lasagne i wyłożysz na talerze, pozwól jej odrobinę ostygnąć. Podawaj udekorowane natka pietruszki.
Smacznego!

044 Lasagne z kurkami V4

Swojskie lasagne z kurkami
Oceń

Jeden komentarz

  1. Uwielbiam lasagne, ale takiej wariacji z kurkami jeszcze nie próbowałam. Pora czegoś nowego 🙂

Masz ochotę? A może zjadłeś i ci smakowało? Daj mi o tym znać! Zostaw komentarz :)