Domowy rosół warzywno-mięsny

Rosół, król na polskim stole. Obowiązkowy punkt programu niedzielnego obiadu z rodziną, po którym następuje równie nieśmiertelny schabowy z ziemniakami. Jedni go uwielbiają, inni szczerze nie znoszą, jednak nie da się zaprzeczyć, że dobry, gotowany z sercem bulion na bazie mięsa i dużej ilości warzyw to jedna z podstaw w kuchni. Dlaczego więc nasze mamy, a nawet babcie, zapomniały jak się go gotuje?

Czytaj dalej

Makaron z kurkami i kurczakiem w sosie śmietanowym

Och, jak ja lubię kurki! Te niewielkie, niepozorne, żółte grzybki posiadają naprawdę wielki potencjał smakowy. Ilekroć pojawiają się w mojej kuchni, mogę być pewna, że obiad będzie należał do udanych. Bo kurka to pewniak.

Czytaj dalej

Zupa pomidorowa z pulpecikami

Zupy to zasadniczo nie moja bajka – tak już mam. Skąd dokładnie mi się to wzięło? Nie mogę jednoznacznie stwierdzić, nie zmienia to jednak faktu, że te które jadam stanowią naprawdę wyjątki potwierdzające regułę. I jeszcze jakiś czas temu nie pomyślałabym, że w moim kuchennym repertuarze na stałe zagości zupa pomidorowa… Jednak gotowanie dla kogoś to przecież zupełnie inna para kaloszy.

Czytaj dalej

Pierogi z mięsem

Czy znacie kogoś, kto nie lubi pierogów? Jeden będzie wolał ruskie, inny z serem na słodko, jeszcze inny ze szpinakiem, ale czy jest ktoś, kto naprawdę ich nie lubi? Nie ma? To świetnie, bo dzisiaj będzie o pierogach i to nie byle jakich, bo z mięsem.

Czytaj dalej

Sałatka z kurczakiem gyros i cieciorką

Uwielbiam sałatki. Gdy byłam młodsza niedoceniane, dziś stanowią jeden z najważniejszych filarów moich codziennych posiłków. Bo sałatka nie musi być jedynie warzywnym dodatkiem do dania głównego. Sama w sobie idealnie sprawdzi się jako pożywny, lecz lekki lunch, obiad czy kolacja. Mam swoje ulubione składniki i żelazne przepisy – to jeden z nich, a w nim sami ulubieńcy: pyszny kurczak, świeży pomidor, chrupiący ogórek i sałata, no i ona, odkryta trochę przypadkiem – cieciorka.

Czytaj dalej

Makaron z kurczakiem, suszonymi pomidorami i mascarpone

Przeglądając tę stronę łatwo można wyciągnąć całkiem słuszny wniosek, że mam słabość do makaronów. No bo jak tu nie mieć? I nie jest wcale prawdą, że makaron jest tuczący. Sam w sobie nie ma wielu kalorii i wystarczy nieduża porcja, aby poczuć przyjemną sytość. Niech więc nie zwiodą Was pozory – bo to nie makaron, a sosy, z którymi go podajemy są często kaloryczną bombą. I tak jest w przypadku makaronu z kurczakiem, suszonymi pomidorami i kremowym serkiem mascarpone. I chociaż nie jest to najlżejsza propozycja, podbije Wasze kubki smakowe.

Czytaj dalej