Fasola bo bretońsku z szybkowaru 

Fasolka po bretońsku w pomidorowym sosie z dodatkiem aromatycznej kiełbasy to jeden z moich smaków dzieciństwa. Lubię to danie za jego zwyczajność, swojskość, proste składniki i wspaniały smak. I chociaż po trosze fasola po bretońsku kojarzy mi się z kuchnią biwakową – daniem ze słoika odgrzewanym w blaszanym rondelku na turystycznej kuchence – to ta domowa fasolka jest zupełnie inna, wyjątkowa. W razie potrzeby do zabrania pod namiot również się sprawdzi. 😉

Czytaj dalej

Prosta fasolka po bretońsku

– A może zjesz trochę fasolki po bretońsku? – zapytał mnie ktoś kiedyś. Kiedy już dostałam sporą miskę mojemu zdziwieniu nie było końca. Ziarna fasoli mogłabym bowiem policzyć na palcach obu rąk, choć zawartość miski była naprawdę gęsta – od mięsa, nie od fasoli. – Co to? – Spytałam lekko zbita z tropu. – No… fasolka. – Ale gdzie ona? Przecież to jest  mięsiwo po bretońsku!

Czytaj dalej