Makaron z borowikami w sosie śmietanowym

Grzyby są dla mnie wspaniałą kulinarną inspiracją i każdej jesieni staram się wykorzystać je w swojej kuchni. Grzyby w śmietanowym sosie świetnie czują się w roli dodatku do makaronu i są idealną propozycją, jeśli chcecie skorzystać z ich krótkiej dostępności, a przy tym nie spędzić w kuchni zbyt dużo czasu, bo to danie zaserwujecie w niespełna pół godziny.

Czytaj dalej

Zupa kurkowa

Sezon na kurki zaczyna się już latem i trwa w zależności od pogody aż do października. Te pyszne grzyby zachwycają różnorodnymi możliwościami przygotowania, a ich delikatny, lecz charakterystyczny smak pobudza zmysły. Tym razem proponuję pyszną, delikatną zupę z kurek, która odpędzi pierwsze jesienne chłody i początki złych jesiennych humorów. Jak zwykle szybka i banalnie prosta w przygotowaniu, a przy tym pyszna.

Czytaj dalej

Makaron z kurkami

Obrodziło w tym roku  i stragany wprost uginają się pod ciężarem najwspanialszych darów jesieni – grzybów. Perkate prawdziwki, ciemnobrązowe podgrzybki, żółte kurki zachwycają i zapraszają do delektowania się nimi w kuchni. Trudno się oprzeć, kiedy człowiek sobie już wyobrazi te zapachy i smaki… Nie ma co stawiać oporów, wierzcie. A niech zachęci was do tego ten arcyprosty i szybki przepis na makaron z kurkami.

Czytaj dalej

Makaron z grzybami leśnymi i krewetkami

Z jednej strony las pełen dostojnych drzew, trzeszczących na lekkim wietrze wysokich sosen, porośnięty głęboką zielenią mchów, ze wszystkimi swoimi darami, w śród których królują grzyby. Z drugiej otwarta przestrzeń morza, powietrze pachnące wolnością, piasek rozgrzany słońcem. Choć te obrazy są tak od siebie różne, budzące inne skojarzenia, to na talerzu krewetki i grzyby łączą się w duet idealny – skomponowany ku czci smaków morza i lasu, przywodzący smakiem wspomnienia lata, które wciąż jest jeszcze żywe w moim sercu, chociaż za oknami już niemal grudzień, chłód i tylko krok do zimy.

Czytaj dalej

Bigos z kiełbasą

Bigos – znany i lubiany chyba w każdym polskim domu i tak jak wiele jest rodzin, tradycji i domowych kuchni, tak wiele bigos ma smaków. Chyba nie ma dwóch takich samych bigosów i dwóch osób, które robią go według identycznej receptury, rodzaju składników i ich proporcji. Nie jadłam chyba nigdy definitywne niesmacznego bigosu. Każdy był inny, doprawiony charakterem i smakiem domu, z którego pochodził.

Czytaj dalej

Zupa grzybowa ze świeżych grzybów

Kiedy wracałam zmęczona z kilkugodzinnego spaceru po lesie, na który do tego trzeba się było wybrać wczesnym rankiem, marznąc w pierwszych prawdziwych chłodach jesieni – choć ciało, zmęczone i obolałe po kilku kilometrach wędrówki, zaczynało już protestować na miękkim fotelu samochodu, a oczy zamykały się łaknąc choć kwadransa drzemki, moją znajdującą się na skraju snu głowę zajmowały myśli o tym, jak wykorzystam zebrane grzyby. Kosz był pełen, więc nawet po mozolnym oczyszczaniu i obieraniu grzybów, które czekało mnie jeszcze tego samego wieczoru, powinno zostać  ich na tyle dużo by zarówno je ususzyć, zamrozić, a z części od razu przygotować coś pysznego.…

Czytaj dalej