Makaron z borowikami w sosie śmietanowym

Grzyby są dla mnie wspaniałą kulinarną inspiracją i każdej jesieni staram się wykorzystać je w swojej kuchni. Grzyby w śmietanowym sosie świetnie czują się w roli dodatku do makaronu i są idealną propozycją, jeśli chcecie skorzystać z ich krótkiej dostępności, a przy tym nie spędzić w kuchni zbyt dużo czasu, bo to danie zaserwujecie w niespełna pół godziny. Makaron z borowikami w sosie śmietanowymOceń

Czytaj dalej

Zupa grzybowa ze świeżych grzybów

Kiedy wracałam zmęczona z kilkugodzinnego spaceru po lesie, na który do tego trzeba się było wybrać wczesnym rankiem, marznąc w pierwszych prawdziwych chłodach jesieni – choć ciało, zmęczone i obolałe po kilku kilometrach wędrówki, zaczynało już protestować na miękkim fotelu samochodu, a oczy zamykały się łaknąc choć kwadransa drzemki, moją znajdującą się na skraju snu głowę zajmowały myśli o tym, jak wykorzystam zebrane grzyby. Kosz był pełen, więc nawet po mozolnym oczyszczaniu i obieraniu grzybów, które czekało mnie jeszcze tego samego wieczoru, powinno zostać  ich na tyle dużo by zarówno je ususzyć, zamrozić, a z części od razu przygotować coś pysznego.…

Czytaj dalej

Risotto z grzybami leśymi

Czego jak czego, ale pierwszorzędnej kuchni Włochom można pozazdrościć. Na gotowaniu znają się doskonale – może to dlatego ich kuchnia jest drugą najpopularniejszą na świecie. Niezwykle różnorodna i zdrowa, bogata w warzywa i zioła, ryby i owoce morza niewiele ma wspólnego z fastfoodową pizzą i paskudnie rozgotowanym makaronem, jaki zbyt często gości na stołach Polaków. Jednym ze sztandarowych dań kuchni włoskiej, zaraz po wspomnianej pizzy i paście, jest pyszne, kremowe risotto. I chociaż sezon grzybowy już za nami, to jeśli macie grzybowych zapasów nieco więcej, niż potrzeba do świątecznej kapusty czy zupy grzybowej, zróbcie sobie trochę tej włoskiej potrawy z…

Czytaj dalej

Jajecznica z grzybami leśnymi

Prawdę mówiąc, z grzybami to jest tak, że znacznie chętniej bym je zbierała, niż jadła. Wykorzystuję oczywiście suszone grzyby. Uwielbiam ich zapach. Jakiś czas temu nauczyłam się nawet nie wyławiać ich z zalewajki. Niemniej jednak na okoliczność pierwszego od lat grzybobrania, w którym brałam udział, postanowiłam wykorzystać zebrane grzyby. Po powrocie z lasu, kilkugodzinnym łażeniu od bladego świtu najodpowiedniejsza wydała się sycąca i bogata w smaki jajecznica z grzybami. Jajecznica z grzybami leśnymiOceń

Czytaj dalej