Zupa pomidorowa z pulpecikami

Zupy to zasadniczo nie moja bajka – tak już mam. Skąd dokładnie mi się to wzięło? Nie mogę jednoznacznie stwierdzić, nie zmienia to jednak faktu, że te które jadam stanowią naprawdę wyjątki potwierdzające regułę. I jeszcze jakiś czas temu nie pomyślałabym, że w moim kuchennym repertuarze na stałe zagości zupa pomidorowa… Jednak gotowanie dla kogoś to przecież zupełnie inna para kaloszy.

065 Pomidorowa z pulpecikami V1

Chcąc nie chcąc, zupa pomidorowa na stałe weszła do mojego menu i gotuję ją z radością, bo wiem, że ucieszy podniebienie o wiele ważniejsze niż to moje. Poza tym robiona po mojemu – mocno pomidorowa, gęsta, sycąca, pełna aromatu świeżych ziół i gotowana na bazie pysznego, domowego rosołu – jest na prawdę dobra i z całą pewnością stanowi mój osobisty numer jeden wśród pomidorówek. I Jego również. 🙂

Świetnie smakuje zarówno z makaronem, jak i ryżem czy chrupiącymi czosnkowymi grzaneczkami. Możesz podać ją z mięsem, które zostało z rosołu, lub tak jak ja –  z małymi drobiowymi pulpecikami. Ich przygotowanie nie zajmuje wiele czasu, a są naprawdę pysznym uzupełnieniem talerza, które sprawia, że pomidorówka jest sama w sobie daniem głównym!

065 Pomidorowa z pulpecikami V2

Zupa pomidorowa z pulpecikami

Zupa

  • 700-800 ml bulionu, np. warzywno-drobiowego
  • 2-3 łyżki koncentratu pomidorowego
  • 300-350 ml przecieru pomidorowego
  • 1 mała cebula
  • 2-3 ząbki czosnku
  • 1-2 gałązki bazylii
  • kilka gałązek tymianku
  • 1-2 gałązki lubczyku
  • 1/2 pęczka pietruszki
  • 2 łyżki oliwy
  • ziele angielskie i liść laurowy
  • sól, pieprz, cukier

Pulpeciki

  • 200-250 gramów mielonego mięsa z indyka
  • 1 mała cebula
  • 1/2 pęczka natki pietruszki
  • łyżeczka listków tymianku
  • sól, pieprz

Zacznij od mięsa – posiekaj bardzo drobno cebulkę, natkę pietruszki i listki tymianku, a następnie wmieszaj w mięso wraz z odrobiną soli i świeżo zmielonego pieprzu. Odstaw je na 10-15 minut.
Drugą cebulę i obrane ząbki czosnku pokrój w kostkę, nie musi być drobno, bo zupę i tak trzeba zmiksować blenderem lub przetrzeć przez sito. W średnim garnku rozgrzej nieco oliwy i zeszklij na niej cebulkę i czosnek, dodaj koncentrat pomidorowy, rosół oraz przecier, dodaj 3-4 kuleczki ziela angielskiego i tyle samo liści laurowych. Pozwól zupie zagotować się na średnim ogniu, dodaj gałązki świeżych ziół i gotuj jeszcze przez kilka minut. Następnie zdejmij garnek z ognia, wyłów liście laurowe, ziele angielskie i zioła. Blenderem zmiksuj resztę zupy na gładko lub przetrzyj ją przez sito. Przelej z powrotem do garnka, w którym się gotowała i wstaw na niewielki ogień, by ponownie się zagotowała. Na sam koniec posól ją, popieprz i dodaj 1-2 łyżki stołowe cukru.
W międzyczasie przygotuj pulpeciki. Na patelni rozgrzej łyżkę oliwy. Niewielkie ilości mięsa formuj w kuleczki i podsmażaj około 2 minuty, następnie wrzuć do przetartej już zupy i gotuj jeszcze 5-6 minut.
Podawaj z makaronem lub ryżem, udekorowane dowolnym zielskiem.

Tę samą zupę możesz przygotować także z pomidorów w puszce. Zamiast świeżych ziół możesz użyć suszonych, ja uwielbiam jednak dodawać je wprost z doniczek, w których cały rok pomieszkują na moim kuchennym oknie. Pamiętaj, że suszone zioła musisz dodać na początku gotowania, ponieważ potrzebują o wiele więcej czasu, by uwolnić swoje aromaty. Świeże zioła dodawaj w końcowej fazie. W tym przypadku nie musisz dodawać samych listków, wrzuć całe gałązki wraz z łodyżkami.
Pomidorówkę gotuję na porządnym, długo warzonym rosole drobiowo-warzywnym. Gotuję go zawsze cały duży garnek, a potem zamrażam w porcjach po około 700-800 ml. Dzięki temu zawsze jest pod ręką, niezależnie od tego, czy nachodzi cię nagła ochota na rosół, dowolną zupę na jego bazie czy inne danie, w którym jest potrzebny – np. risotto.
Oczywiście, jeśli brak ci czasu, możesz użyć kostki rosołowej, jednak pomidorówka o smaku glutaminianu sodu pozostawia sobie wiele do życzenia.

065 Pomidorowa z pulpecikami V3

 

Zupa pomidorowa z pulpecikami
Oceń

8 komentarzy

  1. Pychotka dziś na obiadek pozdrawiam

  2. Koncentrat? Przecież to sama chemia 🙂

    • Moja Droga 🙂 rozumiem, że to miał być złośliwy komentarz. Warto wiedzieć, że przetwory pomidorowe, takie jak przeciery, koncencentraty, a także ketchupy, o ile są dobrej jakości, są akurat bardzo dobrym gotowym półproduktem. Przetworzone pomidory mają dużą zawartość likopenu, znacznie większą od świeżych pomidorów. Gdybyś sprawdziła skład wielu z dostępnych koncentratów na naszym rynku, wiedziałabyś także, że koncentraty pomidorowe składają się zwykle z pomidorów bez żadnych dodatków, konserwantów etc. Są tylko pasteryzowane i to nadaje im trwałości, która sprawia, że producenci nie dodają do nich nic więcej.
      Jestem świadomą konsumentką, czytam etykiety. Wiem co kupuję.
      Pozdrawiam ciepło!

      • Ten, kto dodaje koncentratu, powinien porzucić gotowanie, a już na pewno nie powinien prowadzić – o zgrozo – bloga kulinarnego. I jeszcze te idiotyczne tłumaczenie. Dramat.

  3. RZECZYWIŚCIE JEST PYSZNIE 😉 I POŻYWNIE. UWIELBIAM POMIDOROWĄ POD KAŻDĄ POSTACIĄ ;POLECAM MOJĄ Z NALEŚNIKOWYMI ŚLIMACZKAMI;) POZDRAWIAM
    http://gotujenacodzien.blogspot.com/2014/03/klasyczna-zupa-pomidorowa-ze-slimaczkami.html

  4. Cukier do pomidorowej? Zdarzalo mi sie dodac miod do sosu pomidorowego, ale cukier? Niezle. W sumie zalezy od przecieru/pomidorkow 🙂 Wyglada pieknie, na pewno skorzystam z przepisu na pulpeciki 🙂

    • Hej Ania 😉 pomidory mają to do siebie, że są kwaśne – dodając cukier złagodzisz nieco ich smak, a zupa czy pomidorowy sos będą bardziej harmonijne. Choć oczywiście co kto lubi – doprawiaj zawsze według swojego smaku. 😉

      Pozdrowienia!

Masz ochotę? A może zjadłeś i ci smakowało? Daj mi o tym znać! Zostaw komentarz :)