Makaron z borowikami w sosie śmietanowym

Grzyby są dla mnie wspaniałą kulinarną inspiracją i każdej jesieni staram się wykorzystać je w swojej kuchni. Grzyby w śmietanowym sosie świetnie czują się w roli dodatku do makaronu i są idealną propozycją, jeśli chcecie skorzystać z ich krótkiej dostępności, a przy tym nie spędzić w kuchni zbyt dużo czasu, bo to danie zaserwujecie w niespełna pół godziny.

Czytaj dalej

Makaron z kurkami

Obrodziło w tym roku  i stragany wprost uginają się pod ciężarem najwspanialszych darów jesieni – grzybów. Perkate prawdziwki, ciemnobrązowe podgrzybki, żółte kurki zachwycają i zapraszają do delektowania się nimi w kuchni. Trudno się oprzeć, kiedy człowiek sobie już wyobrazi te zapachy i smaki… Nie ma co stawiać oporów, wierzcie. A niech zachęci was do tego ten arcyprosty i szybki przepis na makaron z kurkami.

Czytaj dalej

Makaron z grillowanym łososiem i sosem ze świeżych pomidorów

Jakiś czas temu zakochałam się w czarnym makaronie. Jako prawdziwa makaronoholiczka uwielbiam ten produkt w niemal każdej postaci. Obsesyjnie kupuję go w różnych wariantach – każdy kształt i kolor mają swoje uroki i zastosowania. I chociaż niektórym czarny, barwiony sepią makaron może wydawać się niesmaczny, czy wręcz odrażający, dla mnie jest ozdobą na talerzu. Pięknie kontrastuje i stanowi wizualne urozmaicenie posiłku. Oczywiście ten przepis uda się także z bardziej tradycyjnym makaronem w dobrze znanym kolorze, to zachęcam do takich drobnych zabaw na talerzu.

Czytaj dalej

Makaron z grzybami leśnymi i krewetkami

Z jednej strony las pełen dostojnych drzew, trzeszczących na lekkim wietrze wysokich sosen, porośnięty głęboką zielenią mchów, ze wszystkimi swoimi darami, w śród których królują grzyby. Z drugiej otwarta przestrzeń morza, powietrze pachnące wolnością, piasek rozgrzany słońcem. Choć te obrazy są tak od siebie różne, budzące inne skojarzenia, to na talerzu krewetki i grzyby łączą się w duet idealny – skomponowany ku czci smaków morza i lasu, przywodzący smakiem wspomnienia lata, które wciąż jest jeszcze żywe w moim sercu, chociaż za oknami już niemal grudzień, chłód i tylko krok do zimy.

Czytaj dalej

Zupa grzybowa ze świeżych grzybów

Kiedy wracałam zmęczona z kilkugodzinnego spaceru po lesie, na który do tego trzeba się było wybrać wczesnym rankiem, marznąc w pierwszych prawdziwych chłodach jesieni – choć ciało, zmęczone i obolałe po kilku kilometrach wędrówki, zaczynało już protestować na miękkim fotelu samochodu, a oczy zamykały się łaknąc choć kwadransa drzemki, moją znajdującą się na skraju snu głowę zajmowały myśli o tym, jak wykorzystam zebrane grzyby. Kosz był pełen, więc nawet po mozolnym oczyszczaniu i obieraniu grzybów, które czekało mnie jeszcze tego samego wieczoru, powinno zostać  ich na tyle dużo by zarówno je ususzyć, zamrozić, a z części od razu przygotować coś pysznego.…

Czytaj dalej

Wiejski makaron z kiełbasą i sosem pomidorowym

Chociaż kiełbasa nie jest to produktem z listy moich żelaznych zapasów, to od czasu do czasu pojawia się dla niej miejsce w lodówce. Na kiełbasie gotuję zalewajkę, dodaję do chłopskiego garnka, a do czasu do czasu nie ma to jak jajecznica na kiełbasie. Latem grillujemy kiełbasy i w najmniej wysublimowany z możliwych sposobów pałaszujemy z pajdą chleba, musztardą i ketchupem. A kiedy, mimo że żołądek burczeniem domaga się sycącego obiadu, nie chce mi się gotować i pod ręką jest akurat kawałek kiełbasy, wyciągam z kuchennych zakamarków makaron i pomidory w puszce, by w kilka minut przygotować pyszny obiad.

Czytaj dalej